*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Siostro Ty moja:-) byle do wiosny
ja właśnie stoczyłam nierówną walkę z 5 parami spodni szanownego małżonka zafajdanymi smaremkażdą plame zaprałam ręcznie płynem do naczyń i teraz się moczę a jak wyjmę jego kurtkę z automatu to je puszczę
mam nadzieję że puszczą te plamy bo jak nie to będzie chodził w takich zafajdanych
skoro nie umie szanować i nie przebiera się w robocze ciuchy
![]()
No to tym bardziej powinnać go zamknąć z tymi portkami w łazience i uszykować wszystkie potrzebne rzeczy do prania skoro nie przebiera się

Mnie nie było przez weekend ponieważ w sobote wiadomo, a w niedzielę ewakułowałam się do mamy i tam zostałam z małym do dziś R kładł podłogę
ale się cieszę, że takimi małymi kroczkami, ale idziemy do przodu!!!Agulka Ty nieśmiała?????!!!!


A ja też jadłam torta


ale był pysny!!!! Szkoda tylko, że taaaaki malutki kawałek
każdą plame zaprałam ręcznie płynem do naczyń i teraz się moczę a jak wyjmę jego kurtkę z automatu to je puszczę
[URL=http://img62.imageshack.us/i/urodzxi030kl.jpg/]
:-
