• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Ja musze baaardzo pochwalic Mateusza,bo dlugo nie chcial siadac,ani wolac siusiu,a jak zaczal to juz zostalo. I blyskawicznie pozbyl sie pampersow nawet na noc. Tak wiec paczke nowiuska dostal mlodszy kuzyn Mateusza jako dodatkowy prezent od Gwiazdorka. Kuzynka bardzo sie ucieszyla,bo kipesko u nich z kasa.
S pojechal popoludniu w trase. I dobrze,bo za chwile golo podstawe dostanie.
Rozmawialam wczoraj z moim chrzestnym (Donka wiesz ktorym) i mowi,ze kiepscizna totalna,bo malo kursow, paliwo bardzo do gory poszlo, wiec ok. 10% mniej zysku:dry:
S mnie wkurza,bo do robienia dzidziusia bierze sie jak pies do jeza. Bylo raz. Szybko na pralce jak mlody bajke ogladal:-p Oj z tego dzieci to nie bedzie
 
Donkat no właśnie ja myślałam, że z odpieluszkowaniem wstrzymam się do wiosny bo chce ja na golasa puszczać... bo samo sadzanie na nocnik nic nie daje:zawstydzona/y::baffled: juz sama nie mam pomysłu co mam zrobić:zawstydzona/y:

Asiu to Julia jeszcze nie sika do nocnika???? :szok: Sorki za zdziwienie nie jestem na bierząca tak jakbym chciała tyle miesięcy zaniedbania forum swoje daje.

U Nas również nie skutkowały prosby, groźby czy zachęty w postaci nagrody za nasikanie do nocnika :dry:

Pamiętam, że pewnego dnia Kuba zawołał siku i ten moment wykorzystałam, aby go przekonać do sikania i udało się :tak: było to no dośćspory czas temu chyba coś koło czerwca jak poszłam do pracy.

Teraz od dwóch miesięcy już sypia bez pieluchy. Na początku wstawałam w nocy i wysadzałam go dwa razy. Raz koło 01.00 a drugi jak R wstaje do pracy koło 4,30 na współ śpiący siadał i sikał :-p:-D nie zdajac sobie sprawy chyba, ze sika. Nie było ani jednej wpadki z czego jestem i dumna i zaszokowana :szok::-) teraz już nie wstaje mały przesypia całą noc na wdechu ;-) rano robi siku i o dziwo nie jest tego aż tak dużo jakby się mogło spodziewać po tych pieluchach jakie pamietam, zawsze były tak zasikane, że szok.

Anetko ja również miałam serce na ramieniu kiedy odwoziłam Kube do mamy. W niedzile mama zdała mi relacje, że był bardzo grzeczny i ani razu nie zapłakał za mną :-p no w końcu miał koło siebie ukochaną babcie ;-)

Agulka to dość późno przybył ten duszpasterz :-p:sorry2:
 
No własnie czy Wasze dzieci przesypiaja cała noc????? Mój mały budzi się 2-3 razy.......... przeważnie chce pić wody...................wrrrrrrrrrrrrrrrrrr.........................
 
No własnie czy Wasze dzieci przesypiaja cała noc????? Mój mały budzi się 2-3 razy.......... przeważnie chce pić wody...................wrrrrrrrrrrrrrrrrrr.........................

Raczej tak. Czasem jak ostatnio co pisałam, że Kuba budzi się i przychodzi do Nas. Uspokoiło się to i już tego nie robi może miał wtedy jakiś sen czy coś innego co go wybijało ze snu.

Za to mam inny problem, który próbowałam wyjaśnić bez większych skutków. Piszę nie z prośbą o pomoc, a raczej, aby poinformować o czymś takim jak albo głupota albo złośliwość ewentualnie nieświadoma złośliwość. Moja teściowa chodzi spać z kurami przez co budzi się o strasznych porach jak np o 5 rano czaaaasem nawet wcześniej, a że kobieta pali się do pracy :-p nie potrafi poświęcić się dla ukochanego wnuczka i poleżeć we wyrku pozwalając mu przy tym spokojnie spać. Tak więc wstaje i idzie robić sobie śniadanko, nastawiać obiad :szok: ale to są wyjątki przy czym robi tyle hałasu, że mam ochotę wyjść i trzasnąc ją tym garnkiem czy talerzem w łeb!!!!!:wściekła/y: Czasem w żartach mówiłam, że babunia obudziła wnusia bo tłucze się za głośno lub mówie, aby choć zostawić te garnki bo dziecko mi się budzi. Najgorsze, że lubi robić również pranie o takich porach a łóżeczko Kubusia stoi przy ścianie, za którą jest łazienka a wiadomo jak pralka pobiera wodę to niestety to słychać :no: teraz jak słyszę, że zaczyna się koncert wychodzę z pokoju i ostentacyjnie zamykam jej drzwi do kuchni robiąc przy tym nieco hałasu, aby zrozumiala o co biega. Nic nie trafia :no: pozostaje mi cierpieć aż do zrobienia przez R tego cholernego pokoju a to nie nastąpi wcześniej jak na wiosne :wściekła/y: lub lato ...... lub jesień..... lub przyszłą wiosnę lub etc....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry