• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Poczytałam po łebkach :zawstydzona/y::-(, głównie o problemach z odpieluchowaniem Julci.
Asiek, wieczorkiem, jeśli będę miała siłę, napiszę Ci jak odpieluchowałam Maćka. A wierz mi, był on baaaardzo opornym uczniem :sorry2::sorry2::sorry2:

Agulka, Maciek też się na ogół budzi w nocy. Nie przejmuję się tym zbytnio.
 
reklama
Majandra no to faktycznie wyzysk :wściekła/y: pewnie ciężko Ci teraz wszystkie obowiązki pogodzić... jeśli będziesz miała siły to jestem jak najbardziej za żebyś opisała wasze pieluszkoew przeboje.. dzis idziemy po nowy nocnik dla niuni bo ten co ma to jest grający i ona chyba sie go boji:baffled: niech sobie sama wybierze na jakim tronie bedzie siedziec:-p

a ja dzis mam ochote na bigos i chyba jeszcze zrobie ciasto te co Justyna dała przepis:-) a jutro do pracy koniec laby... a po jutrze do lekarza i pierwsze zdjęcie fasolki:happy2:
 
Agulka, Maciek też się na ogół budzi w nocy. Nie przejmuję się tym zbytnio.

Ja na początku też się nie przejmowałam, ale już 6 rok tak ciągnąć to ZA DUŻO:no::no::no::no::no:..................... :-(:-(:-(:-(:-(
Dziś też obudził się po 01, ale usnął a o 4 już musiałam go do nas wziąć, bo za chiny ludowe nie chciał zostać w łózku u siebie, zaczynał drzeć japkę............... a Maja po 6 wstaje do przedszkola............. gdyby nie ona to bym go tam zostawiła, ale mi jej szkoda................. Ja będą u nas ferie to pierwszy raz ją zostawię w domu( bo zawsze i w ferie chodziła) to wtedy wezmę się za młodego.................. a Maja jak nie będzie wyspana to w dzień się zdrzemie:tak:

Muszę wcześniej rano wstawać bo sie nie wyrabiam:wściekła/y:........... od kilku dni pozwalam Adasiowi ciut więcej rano oglądać bajek, :sorry2:bo chcę się wyspać/ dospać:cool: a w konsekwencji tego potem mi czasu brakuje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a to że wcześniej powinnam się połozyć............ to juz nie komentuję:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Dziś 22 ide palulu:tak::tak::tak:
 
Barszczyk się gotuje ciasto na naleśniki zrobione zaraz biorę się za smażenie ale wpadłam na chwilę zajrzeć;-) muszę dzisiaj pogadać z mamą czy nie zajmą się Tuśką do końca miesiąca bo z teściową jest nie ciekawie:-( niby już wszystko było ok a dziś znów zasłabła:-( boję się o nią bo jak tak dalej pójdzie to i mi przyjdzie szukać przedszkola na gwałtu rety a bardzo bym tego nie chciała:baffled:
 
Angelka tez ma jeszcze pieluszke na noc a byla jedna z pierwszych odpieluszkowanych:confused:
Moja niunka budzi sie w nocy i tez wola pic,czasami obudzi sie o 1 i przez godzine nie spi:szok:

Jest mi smutno i dlatego nie udzielalam sie ostatnio.Angelka strasznie ciezko adoptuje sie w przedszkolu.Codziennie musze z nia zostawac bo wciaz wpada w histerie kiedy ja zostawiam.Inne dzieci ktore zaczynaly w tym czasie juz normalnie chodza:confused:
 
Teraz wyjdzie moje czepialstwo:zawstydzona/y: Mateusz na gwiazdke dostal od tesciow sanki. Tesciowa uparla sie,ze my mamy kupic,a ona odda nam kase za sanki. No i zaraz wiedzialam gdzie pies pogrzebany... Mikolaj jest na feriach, sanki sa w garazu, nie pytajac biora sobie jak swoje,no bo to oni kupili. Niby Mateuszowi,ale tez dla Mikolaja. W przedszkolu byl w zeszlym tegodniu dzien dziadka i babci,bo teraz sa u nas ferie i robili zdjecia. Zdjecie stoi na szafie oparte o ramke gdzie jest zdjecie Mikolaja i Mateusza razem. Oczywiscie z tego w ramce widac Mikolaja:wściekła/y: Wkurza mnie to,bo niby traktuja ich tak samo,ale jak sa razem to widac,ze Mikolaja bardziej...
 
Gabids ja za duzo nie umiem powiedziec,bo to przede mna,ale mowi,ze dzieci np. chetnie chodza na poczatku,a pozniej maja kryzys,a inne na odwrot. A nie m mozliwosci zeby maz Angelke odprowadzal? Moze ineczej reagowalaby?
 
Och Justyna skąd ja to znam:wściekła/y: a sytuacja ze zdjęciami identyczna:wściekła/y: a nawet gorsza bo w zeszłym roku właśnie na dzień babci i dziadka dostali młodej zdjecie kupiłam do niego ładną ramkę pasującą do ich pokoju i co:wściekła/y: nie minął chyba miesiąc a oni wymienili zdjęcie na fotke Szymka:cool: przykro mi było ale cóż nic na to nie poradzę tym bardziej wiedząc o tym że on jest ważniejszy szlak mnie tarfia jak wiem ze jestem teraz zdana na ich pomoc:wściekła/y: najchętniej wzięłabym urlop ale akurat teraz nie mogę bo zaraz idzie Agnieszka:baffled: i jestem w kropce. Do tego jeszcze mama mnie wkurzyła bo już ostatnio jak mała była u nich to jej powiedziałam zeby nie szła z nią na dwór bo mloda nadal smarczy ale ja swoje a ona swoje i tak poszła i młodej katar się jeszcze nasilił. Teraz znów podkurowałam Tuśkę i już dziś praktycznie nie smara a moja mama pierwsze co to Tusiu pójdziemy jutro na spacerek:wściekła/y: więc odrazu jej powiedziałam że nie ma mowy bo chcę młodą jeszcze ze 2 - 3 dni pokisić żeby doprowadzić już ją do porządku. Zobaczymy co będzie i tak pewnie pójdą a mnie szlak trafi:wściekła/y: moja mama to wogóle ewenement który wie wszystko lepiej ale to już inna historia.
Gabids współczuję sytuacji w przedszkolu:-( mam nadzieję że Angelka jednak w miarę upływu czasu przyzwyczai się do nowej sytuacji i będzie chciała chodzić do przedszkola:tak:Trzymam za to mocno kciukasy:tak:
 
Gabids ja za duzo nie umiem powiedziec,bo to przede mna,ale mowi,ze dzieci np. chetnie chodza na poczatku,a pozniej maja kryzys,a inne na odwrot. A nie m mozliwosci zeby maz Angelke odprowadzal? Moze ineczej reagowalaby?
Maz nie da rady bo do pracy na 9 i przedszkole tez na 9.

Justyna,Anetasa z tymi zdjeciami to mi sie przypomina historia mojego meza.Jego ramka tez byla zawsze przeslonieta ramka mlodszego brata:-(I tak zostalo do dzisiaj:-(
 
reklama
Ze zdjęciami to u Nas nie ma takiego problemu bo babcia - teściowa kocha wszystkie dzieci aż za bardzo czasem i ma na meblach trzy zdjęcia Bartusia
i Kuby. :sorry2:

Ja bym się tak tymi zdjęciami nie przejmowała :sorry2: niech mają te które chcę. Moja mama miała przez pewniem czas zdjęcie mojego Kuby w pokoju mojej babci a teraz widziałam, że zamieniła go na zdjecia dzieci siostry. Zdjęcie Kubusia stoi w głównym pokoju.

Justyna ja na Twoim miejscu kupiłabym osobne sanki tylko dla Matusia :blink: skoro dziadkowie kubują niby jednemu a korzysta również drugi to uniosłabym się honorem i pokazała tyły.

Gabids wg mnie nie powinnaś pokazywać małej, że cierpisz z powodu jej nieszcześcia czyt przedszkole. Wychowawczynie same doradzają rodziciom, aby nie rozczulac się bo wiadomo jak dzieciak zobaczy, że zmiekczenie mamy to kwestia głośnego krzyku to wykorzystuje to :sorry2: łatwo mi mówić bo Kuba jeszcze nie chodzi do przedszkola, ale tak czytałam i tak słyszałam od koleżanki, która pracowała w przedszkolu teraz pracuje w szkole.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry