Och Justyna skąd ja to znam

a sytuacja ze zdjęciami identyczna

a nawet gorsza bo
w zeszłym roku właśnie na dzień babci i dziadka dostali młodej zdjecie kupiłam do niego ładną ramkę pasującą do ich pokoju i co
nie minął chyba miesiąc a oni wymienili zdjęcie na fotke Szymka
przykro mi było ale cóż nic na to nie poradzę tym bardziej wiedząc o tym że on jest ważniejszy szlak mnie tarfia jak wiem ze jestem teraz zdana na ich pomoc

najchętniej wzięłabym urlop ale akurat teraz nie mogę bo zaraz idzie Agnieszka

i jestem w kropce. Do tego jeszcze mama mnie wkurzyła bo już ostatnio jak mała była u nich to jej powiedziałam zeby nie szła z nią na dwór bo mloda nadal smarczy ale ja swoje a ona swoje i tak poszła i młodej katar się jeszcze nasilił. Teraz znów podkurowałam Tuśkę i już dziś praktycznie nie smara a moja mama pierwsze co to Tusiu pójdziemy jutro na spacerek

więc odrazu jej powiedziałam że nie ma mowy bo chcę młodą jeszcze ze 2 - 3 dni pokisić żeby doprowadzić już ją do porządku. Zobaczymy co będzie i tak pewnie pójdą a mnie szlak trafi

moja mama to wogóle ewenement który wie wszystko lepiej ale to już inna historia.