• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Właśnie dostałam wiadomośc że moja kuzynak urodziła śliczną córeczkę:-) wszystko z obiema ok mała waży 3,750 i Ewa miała cesarkę bo była ułożona poprzecznie. Strasznie się cieszę bo pamiętacie to ta kuzynka która raz poroniła.

Ja za namowa koleżanki, która ma starsza córke nie kupowałam takiego krzesełka dla Damiana ale powiedziałam sobie, ze przy Kornelci takiego błędu nie popełnię i choćby sie walio paliło muszę takowe mieć. bo mam dość nawoływania Młodego do siedzenia przy stole i spokojnego jedzenia.
Oj masz racje moja siostra własnie też nie kupowała młodemu krzesełka i do tej pory cieżko go przy stole utrzymać a wręcz często trwa nadal za nim pościg z jedzeniem:baffled: my już jakiś czas temu sprzedaliśmy młodej krzesełko ale jestem przekonana że to jego zasługa że młoda wie że kiedy jest czas jedzenia to siadamy i jemy a nie bawimy się w ganianego;-):-D
 
reklama
Aneta gratulacje dla kuzynki:tak::-)
robiłam na kolacje tego kebaba z knorra i........niesmakowało mi:no:D stwierdził że ta tortilla smakuje jak papier:baffled:a środek może byc a tak się na to napaliłam bo w reklamie i na obrazku wyglądało smakowicie :sorry2:Zostało mi trochę tego mięska więc chyba jutro zrobie sałatkę kebab:-)
 
Ostatnia edycja:
Aneta gratki dla kuzynki.

Gagulec czyli będzie Kornelcia.- ślicznie............... ja też kiedyś myśłałam o tym imieniu dla Mai.......... ale J miał złe skojarzenia ............ tzn na kolezankę wołali : KOLA....... Coca Cola hihihihihiihi

My w święta już "wyrzucilismy" krzesełko bo mały i tak w nim nie siedział, ale dzięki niemu nauczył się nie wiercić, nie odchodzić od stołu................... muszę teraz ten grat gdzieś opchnąć

Byliśmy na tych tańcach i Adaś cały czas siedział na kolanach...... a tak chciał TAŃCIĆ.......... chyba za głośna muzyka była.......... na ostatniej piosence się ruszył, ale było już koniec.

Nie mamy prezentów dla dziadków............ Maja zrobi laurki , dziadkowi pifko kupimy a babci "łęta". W piątek jest dla nich w przedszkolu przedstawienie.
 
witam wieczorowo:-)

mialam juz nie wlczac kompa, ale bylam niesamowicie ciekawa, czy nam przelali pieniadze:zawstydzona/y:

wybawilam sie z niunia, to teraz moge troche posiedziec:sorry2:, choc mala wcale sie nie szykuje do spania:no:

choć przyznam że ze względu na sposób postępowania mojej mamy nie lubię jak młoda tam dużo przebywa:sorry2: ale cóż lepiej u dziadków niż w żłobku czy płacić za nianie przynajmniej narazie:tak:

ja mam tak z tesciowa:sorry2:
wiem, ze wszystkie moje zasady i wpojone wartosci poszlyby sie *****, bo tesciowa ma golebie serce dla dzieci a zero rozumu w stosunku do nich:sorry2:

Aneta
, chyba sie nie mzoesz doczekac, az kuzynka Was odwiedzi z mala gwaizda:tak::tak::-)

Agulka
chyba sie odwykuje?:szok::-D

Aż Wam zazdroszczę gadułek- mój Młody jest tak oporny na mówienie, ze szok:szok: On nie chce mówić tak na co dzień a co dopiero recytować-o Matko moje niedoczekanie chyba:cool2:

chyba doczekanie:tak::tak::tak:az bedziesz miala dosc, ja czasem juz mam:zawstydzona/y::zawstydzona/y:


Ja za namowa koleżanki, która ma starsza córke nie kupowałam takiego krzesełka dla Damiana ale powiedziałam sobie, ze przy Kornelci takiego błędu nie popełnię i choćby sie walio paliło muszę takowe mieć. bo mam dość nawoływania Młodego do siedzenia przy stole i spokojnego jedzenia.

ja mam to drewniane dwufunkcyjne i jestem bardzo zadowolona. fakt, ze czasem przydalyby sie kolka, zeby nie szurac po podlodze, ale dajemy rade:tak:

Julitka zreszta bardzo lubi to swoje krzeselko. zaczela oczywscie nam zazdroscic stolkow i nas podsiadala, ale je tylko na swoim miejscu, bo tam jej najwygodniej:tak:
lepimy z plasteliny i malujemy farbami tez przy stole siedzac na tym krzeselku:tak:
 
Agulka pisała, że musi troszku odpocząć od BB :tak::-D tzn wczoraj coś pisała, że idzie na odwyk.

Donkat ja również tak mam z teściami :tak::no: wolę jak mały jest z moją mamą, ale cóż moja mama jeszcze pracuje i niestety zostaje jedynie teściowa.
 
Aneta, pogratulować
Gagulec czyli będzie Kornelcia.- ślicznie............... ja też kiedyś myśłałam o tym imieniu dla Mai.......... ale J miał złe skojarzenia ............ tzn na kolezankę wołali : KOLA....... Coca Cola hihihihihiihi
U nas już Damian miał być Kornelią, ale jakoś tak nie wyszło;-) :cool2: A teraz jak zaproponowałam inne imię to nawet nie ma dyskusji, nie Dorotka tylko Korcia i koniec:szok:
My w święta już "wyrzucilismy" krzesełko bo mały i tak w nim nie siedział, ale dzięki niemu nauczył się nie wiercić, nie odchodzić od stołu................... muszę teraz ten grat gdzieś opchnąć
Mi między innymi o to chodzi bo mój Młody to ma z tym ogromny problem:baffled:
Byliśmy na tych tańcach i Adaś cały czas siedział na kolanach...... a tak chciał TAŃCIĆ.......... chyba za głośna muzyka była.......... na ostatniej piosence się ruszył, ale było już koniec.
Bo on sie musiał najpierw rozkręcić, a ze na koniec imprezy trudno:-p
Nie mamy prezentów dla dziadków............ Maja zrobi laurki , dziadkowi pifko kupimy a babci "łęta". W piątek jest dla nich w przedszkolu przedstawienie.
U nas nieśmiertelne słodycze:sorry2:
 
Działa wam NK bo mi wyskakuje że przeciążony serwer:baffled::sorry2:
Mateusz jak wychodził z kąpania owinełam go w ręcznik i miał iśc do pokoju no i się poślizgnął i przewrócił a że rączki miał zawinięte to nie miał sie jak obronic i uderzył buzią i leciała mu krew z noska:-(ale po minucie już płaczu nie było Ola to bardziej przeżywała niż on:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry