• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzisiaj powtorka z rozrywki z przedszkolem:-( a wydaje mi sie ze jest nawet gorzej bo niunka wogole nie chce rozmawiac o przedszkolu i zapowiedziala ze juz tam nie chce isc.
Teraz oglada kubusia puchatka i oczki jej sie kleja wiec zaraz usnie.


Gabids wg mnie nie powinnaś pokazywać małej, że cierpisz z powodu jej nieszcześcia czyt przedszkole. Wychowawczynie same doradzają rodziciom, aby nie rozczulac się bo wiadomo jak dzieciak zobaczy, że zmiekczenie mamy to kwestia głośnego krzyku to wykorzystuje to :sorry2: łatwo mi mówić bo Kuba jeszcze nie chodzi do przedszkola, ale tak czytałam i tak słyszałam od koleżanki, która pracowała w przedszkolu teraz pracuje w szkole.

Wlasnie sie staram zeby nie pokazywac emocji tylko caly czas sie usmiechac.Tez o tym slyszalam.

:szok::szok::szok:
Gabids wierzę że Ci ciężko

Przepraszam że nie wiele piszę ale jestem zmęczona i bolą mnie plecy i to bardzo :-(
A od czego masz ten bol.Ja jako dziecko mialam skrzywienie kregoslupa i teraz wlasnie bardzo bolesnie to odczuwam takim palacym bolem.I tez nie moge dlugo siedziec.

Gabids, mojej niunce pewnie tez ciezko bedzie-takie te nasze dzieciaczki maja charaktery:-(
a ja myslalam, ze skoro Angelka uczeszczala na spotkania w klubach malucha i imiala czesty kontakt z dziecmi, to bedzie jej latwiej:confused:
Ja tez tak myslam.Tylko ze na tych zajeciach zawsze byla ze mna.

Gabids a może mała tak reaguje na kolegów czy koleżanki z grupy???? Nikt jej nie dokucza???? A panią wychowawczynie lubi???
Ona wogole sie nie bawi z innymi dziecmi od poczatku.A panie sa bardzo mile wiec chyba to nie tu problem.
 
reklama
Agulka a jak podłogi w domku?Wyschło wszystko?

A ja właśnie wzięłam się za skracanie spodni bo mi koleżanka przyniosła fajne nadające się do pracy bo jej sie przytyło i się nie mieści;-) powinnam kulnąć się po zupę dla gości na obiadokolacje ale mi się nie chce:baffled: i odkładam to na później;-)
 
Gabids nie zazdroszczę sytuacji z przedszkolem:no: zastanawiam sie z czego to może wynikać ale nic konstruktywnego mi do głowy nie przychodzi. Zastanawiające jest czemu Angelka nie chce bawić się z rówieśnikami? Może gdyby jakoś ją do tego zachęcić to poszłoby łatwiej:baffled:
 
witam!!!


niunka mi niedawno padla:baffled:
a tak fajnie bylo, jak nie spala w dzien i szla spac przed 21:sorry2:

dzis mamy spokojny dzien w domku.
bylysmy juz na dworze:-)
odkurzone, podlogi chlasniete:-)
pranko sie wlansie upralo:tak:

Julitka dzis sie zsikala w nocy, a ze spi pod puchowa koldra, to jej bylo cieplutko i nawet nie poczula, tylko dopieor rano sie zorientowala:szok::-D

siostra mi mowi, ze maja byc wielkie mrozy znow az do wtorku:baffled::szok:


Ale popaprany dzien mialam. Len totalny, chec na spanie,a popoludniu tak humor mi sie spieprzyl bez powodu,ze wszystko mnie draznilo, nawet jak mlody do mnie mowil, dotykal, bleee

Justa, a moze to juz hormony skacza i..........?

witam i ja:-)
wpadłam tylko zapłacic rachunek i zabieram się za sprzątanie bo później jadę na szczypienie do arelgologa ciekawa jestem jakie tam sa drogi bo całe 2 dni sypało śniegiem:baffled::sorry2:

u nas dzis zaczelo sypac. taki drobniutki, ale gesty i szybko go przybywa

a jaki duzy?? Z tym lozkiem chyba cos nie tak,bo dzisiaj wstalam juz totalnie polamana. Na wysokosci nerek tak mnie boli,ze mlodego napewno nie podniose.

moze jakos wyprofilowane jest?


kolezanka mi mowila, ze u nas z jednym zdjeciem i jednostronicowy kosztuje 6zl:blink:

Dziś a raczej jutro bo o 01.00 nad ranem przyjeżdza moja siostra. Kurde o tej porze to ja się przewracam na drugi bok, ale to jest cena za tani lot w obie strony za jedyne 30 funów :szok: ciekawa jestem czy jakość lotu idzie z ceną :-p żartowałam, że pewnie na pokładzie będzie siedzieć obok klatki z kurczakami.

nic z tego. samolot i lot jak kazdy inny w klasie ekonomicznej, tyle ze tanszy, bo nie w godzinach szczytu.
 
Donkat u nas jednostronnicowy kalendarz formatu A4 z jednym zdjęciem kosztuje 8zł;-) także bardzo prawdopodobne że u was 6:tak: a jak Julitka?Nauczyła sie wierszyka dla dziadków?Ja próbowałam z Tuśką ale odmówiła współpracy:baffled:
 
reklama
a jak Julitka?Nauczyła sie wierszyka dla dziadków?Ja próbowałam z Tuśką ale odmówiła współpracy:baffled:


eeee tam, uparciuch teraz nie chce mowic zadnych wierszykow, ani spiewac:baffled:.
dzis rano podstepem ja wzielam i troche mowila- po raz pierwszy, wiec widze, ze moje powtarzanie w kolko nie szlo na marne. jednak watpie, czy jutro powie:-p
musimy dzis jeszcze zrobic laurke i zapakowac prezenty:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry