• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

MIAŁAM PIĘKNY SEN.................śniło mi się, że kiedy rano wstałam i spojrzałam przez okno to NIE BYŁO sladu po sniegu:szok::-D:-D:-D:-D:-D i 8 stopni na +:tak::-):-):-):-):-) MARZENIA:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:
marzenia kiedyś się spełnią miejmy nadzieje że jakoś wytrzymamy tą zimę bo za 2 miesiące WIOSNA
Juz o 7 napaliłam w piecach a potem się jeszcze zdrzemnęłam, bo młody znów przylazł do nas o 4:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Na początku chciałm wziąc go na przetrzymanie i niech ryczy, ale szokda było mi Mai i na dodatek smyk powiedział: będę pakał i Maję obudzię:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
kombinator mały:-D:-D:-D
Spadam też za chwilkę na pocztę wysłać paczkę i małe zakupy zaliczymy i oddech świerzym powietrzem:tak:

Agulka, dzieki, Anatol pyyycha;-):-)


zapomnialam sie pochwalic, ze niunka wczoraj ladnie powiedizala jednak wierszyk babci i dziadziusiowi:-):-)troche z moja pomoca , co prawda, ale najaldniej ze wszystkich prob jej wyszlo:-):-)
Gratulacje dla Julitki:-):tak:

a my już po obiadku mieliśmy placki ziemniaczane mniam mniam:tak:bo przy piątku to ja nigdy mięsa nie robię:no:
teraz pozostało mi posprzątac mega bałagan:baffled::dry:ale mam lenia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
Agulka to u Was tez impreza impreze pogania:-D u mnie za tydzien urodziny mlodego.Ach ten styczen wydatkowy jest.
u nas styczen tez wydatkowy, im. Danuty (chrzestna S,choc w przyszlym roku juz odpadnie,bo nie robi imienin), ur.tescia, im. S, dzien babci i dziadka, ur. S babci, wiec gotuje i smaze,bo jutro goscie w liczbie wiekszej niz planowano,bo wyjatkowo bedzie moj brat i siostra z chlopakiem,ale oni beda,bo mama na przepustke wychodzi i do niej przyjezdzaja

:no::no::no::no: ja mam 20 kwietnia:tak:
to jak moja psiapsiolka tylko,ze ona planowo ma w styczniu,ale przelozyla sobie,bo w kwietniu sa ladniejsze kwiaty:-p
S przyjedzie chyba dopiero jutro,ale diabli wiedza o ktorej. Dobrze,ze wtygodniu podjechal po pufy do tapicera i dobrze,ze wczoraj sama rozkrecilam lozeczko i zrobilam przemeblowanie,bo jak zwykle moj maz nie wyrobi sie,a pozniej usiadzie przy stole,bedzie sie goscil i wydawal polecenia przynies sok, przynies lod, dlatego nie lubie imienin,bo zawsze narobie sie jak glupia,a on w niczym nie pomoze, nawet nie umyje 1 lyzeczki po gosciach:wściekła/y::wściekła/y:
 
u nas styczen tez wydatkowy, im. Danuty (chrzestna S,choc w przyszlym roku juz odpadnie,bo nie robi imienin), ur.tescia, im. S, dzien babci i dziadka, ur. S babci, wiec gotuje i smaze,bo jutro goscie w liczbie wiekszej niz planowano,bo wyjatkowo bedzie moj brat i siostra z chlopakiem,ale oni beda,bo mama na przepustke wychodzi i do niej przyjezdzaja

to jak moja psiapsiolka tylko,ze ona planowo ma w styczniu,ale przelozyla sobie,bo w kwietniu sa ladniejsze kwiaty:-p
S przyjedzie chyba dopiero jutro,ale diabli wiedza o ktorej. Dobrze,ze wtygodniu podjechal po pufy do tapicera i dobrze,ze wczoraj sama rozkrecilam lozeczko i zrobilam przemeblowanie,bo jak zwykle moj maz nie wyrobi sie,a pozniej usiadzie przy stole,bedzie sie goscil i wydawal polecenia przynies sok, przynies lod, dlatego nie lubie imienin,bo zawsze narobie sie jak glupia,a on w niczym nie pomoze, nawet nie umyje 1 lyzeczki po gosciach:wściekła/y::wściekła/y:
dobre u nas imienin się nie obchodzi a szkoda że urodzin se tak nie idzie przesunąc bo wolała bym miec np.w lipcu a nie tydzień przed Bożym Narodzeniem:sorry2:
 
M właśnie wpadł zabrał Mafiego na spacer i przy okazji zrobią zakupki:tak: a ja właśnie rozebrałam z młodą wreszcie choinkę no i jak mówi Tuśka idę budzić kurzacza do roboty:-D jak poodkurzam to przydałaoby sie też podłogi przetrzeć:cool: a tak mi się nie chce że szlak:zawstydzona/y: z drugiej strony jak tego nie zrobię to w niedzielę będę chodzić wściekła w syfie:cool:
 
Mięsko na sosik się dusi a chałupa nadal straszy i wogóle mi się nie chce za nią wziąć:zawstydzona/y: a przepraszam jeszcze nastawiłam pranie;-) młoda tworzy swoje kolejne arcydzieło farbkami:-D rozmawiałam właśnie z Gośką i zapytałam czemu nie byli wczoraj powiedziała mi to samo co mamie ale ja się nie powstrzymałam i skomentowałam to że mama przecież mieszka za górami za lasami i nie da się do niej dotrzeć bez samochodu:sorry2: i jej powiedziałam że mamie było przykro:-( co gorsza dziś też się do dziadków nie wybierają bo podobno młody ma stan podgorączkowy:sorry2:
A dlaczego nie przyszli do babci?Szanownemu szwagrowi sie nie chcialo????

Gabids bo tak piszę i piszę i ciągle zapominam:zawstydzona/y: wszystkiego naj naj lepszego:-)100LAT!!!!!


Nie jesteś sama:sorry2:
Dziekuje:-)

zapomnialam sie pochwalic, ze niunka wczoraj ladnie powiedizala jednak wierszyk babci i dziadziusiowi:-):-)troche z moja pomoca , co prawda, ale najaldniej ze wszystkich prob jej wyszlo:-):-)
BRAWO dla Julitki



kiedys mialam wlasnie pytac o nauke jezykow Twoich dzieci. Fabian chodzi do ang. szkoly?
a nie myslalas, zeby wczesniej Angleke uczyc i zeby byla dwujezyczna, skoro tam mieskacie i jest idelana sytuacja do tego?
Wiem wiem ze powinnismy uczyc dzieci angielskiego ale zawsze to to to tamto i jakos zlecialo.Najlepiej nam sie rozmawia po polsku jednak i tak zostalo.Z Fabianem juz nie ma problemu i teraz ucze go polskiego a Angelka rowniez szybko sie nauczy sama:tak:

a moze maz Ci sie zrewanzuje niespodzianka an urodziny?:-)

Moze ale on jest malo romantyczny:-)

dobre u nas imienin się nie obchodzi a szkoda że urodzin se tak nie idzie przesunąc bo wolała bym miec np.w lipcu a nie tydzień przed Bożym Narodzeniem:sorry2:
my tez imienin nie obchodzimy:no:

Ale sie objadlam pysznymi fasolkowymi kotletami.Mniam mniam.
Zaraz idziemy po Fabusia a leeejeee.Mala musze do wozka wsadzic i pod folie.
 
Witam się popoludniowo!!!!

Gabids po pierwsze STO LAT!!!!!!!!!!!!!!! :cool2::-D:-D:-D

Anetko i jak choinka schowana???? Jak wyszedł sosik???? Ja wczoraj kiedy gotowałam małemu mleko zrobiłam sosik z wątróbką :-D wyszła pyszna!!!! :-) Cieszę się bo nie zawsze wychodzi mi tak miękka jak wczoraj.

No i siostra kiepsko wymyśliła :sorry2: przeziębiony tak z dnia na dzień?????

Gabids widzisz z dnia na dzień jest coraz lepiej z Angeliką :-D i przedszkolem

Agulka no no sen fajowy tylko, że do tej ósemki dodałabym chociaż 10, aby było 18 :-D

Donkat moje gratulacje dla gwiazdeczki :tak: zdolna dziewczynka!!!!

Mój dzisiejszy dzień był bardzo cięzki i mroźny :dry: pojechałam na zakupy i nie wiem czemu nie poczekałam z tym na R kiedy to można się skryć w autku a zakupy wrzucić do bagaznika. Pojechałam autobusem i zmarzłam jak pies!!!!! :sorry2: Wpadłam odwiedzić stare śmieci tzn poczte. Troszke poplotkowałam i przy okazji wcisneły mi pościel :-p akurat była wczoraj dostawa i towar jeszcze nie wystawiony można było sobie wyrbać coś fajnego, a że komplet kosztował 45 zł to wziełam fajny kolorek taka limonka z żółcia i troszke cegły.

Później złapałam autobusik miejski 0 i pojechałam na rynek a tam myślałam, że mnie ścisnie owoce wyglądały strasznie. Takie zmarzniete to musiałam leciec do marketu i tam dopiero zakupiłam owoce i mięsko :-D będę robić kebaba i pyszne żeberka :tak:
 
Kasia Dziekuje Pieknie za zyczonka:-) A watrobki nie wiem czy wiesz nie soli sie za wczesnie dopiero pod koniec i nie wychodzi wtedy gumowata.
A ja dzisiaj zrobilam rybke po grecku bo chodzila za mna przez Anete:-D
Widze ze z tych nudow chcialas sie z domu wyrwac nawet w mroz:-) Nudzi Ci sie bez pracki co?
 
Właśnie zbudowałyśmy z Tuśką ogromny dom i teraz młoda go rozmontowuje bo chce budować sklep;-) także zabawe mamy na całego:tak: M jeszcze nie ma robi coś przy naszym aucie:baffled: dziadki zapowiedziały sie ze przyjdą ok 19:tak:

A dlaczego nie przyszli do babci?Szanownemu szwagrowi sie nie chcialo????

Wytłuamczenie było takie że szanowny szwagier musiał gdzieś tam jechać i ona nie miała jak z małym przyjechać:wściekła/y: stąd mój komentarz że babcia mieszka za górami za lasami ze trzeba aż samochodem jechać:cool:

Witam się popoludniowo!!!!
Anetko i jak choinka schowana???? Jak wyszedł sosik???? Ja wczoraj kiedy gotowałam małemu mleko zrobiłam sosik z wątróbką :-D wyszła pyszna!!!! :-) Cieszę się bo nie zawsze wychodzi mi tak miękka jak wczoraj.

No i siostra kiepsko wymyśliła :sorry2: przeziębiony tak z dnia na dzień?????

tak choinak już schowana a sosik mniam mniam objadłyśmy się z Tuśką bo usmażyłam do niego placki i miałyśmy niby placka po węgiersku:-) a co do siostry to jednak nie wymysły:sorry2: była z młodym u lekarza i okazało się że mały ma angine:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry