• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam

Pojechałam do mamy, ale przemyslałam sprawe i lepiej pomilczeć razem niż Nasza złość miałaby rosnąć osobno. Choć nie miałam ochoty wracać po takich oto wiadomościach od R

Mój sms

"Czy w dalszym ciągu tak uważasz jak mi wczoraj powiedziałeś?? Mam wracać do domu?"

Jego

"Twoja sprawa. Co straszysz mnie, że dziecka już nie zobacze????"

Mój

"Nie bądź śmieszny. Moja sprawa?? Sądzę, że to również Twoja sprawa"

Później zadzwoniłam bo wielce wielmożny pan R się obraził. Powiedział, że nie żałuje żadnych słów :sorry2: na pytanie czy mam wracać odp że tak. Wróciłam i się pytam czy chciałby mi coś powiedzieć?? Czy chce mnie za coś przeprosić on na to, że nie :sorry2::dry: jak widać ma w tyle co sądze.

Anetko to fajnie masz wstając o 10 :tak: Natalka potrafi się sobą zając aż tyle czasu :-D

Kuba kiedy wstaje z rana koło 7.00 włacza sobie bajki "przytulaki" na TVN Style ja jeszcze zamykam oko, ale nie śpie wstaje koło 8.00 i robie mu śniadanie.

Dziś np w popołudniowej drzemce śpał od 13.00 do 16.40 :szok: ale miałam wolnego czasu :-)
 
reklama
Witam i ja:-)
Mateuszowi coraz bardziej z noska leci :-(i kaszelek go męczy ale naszczęście temperatury nie ma i mam nadzieję że nie będzie:sorry2:
ja też jakaś słaba jestem:baffled:
D siedzi w garażu a mnie jeszcze czeka posprzątanie po kolacji i porozrzucanych zabawek:crazy::growl:
 
reklama
A dlaczego to Ty sprzątasz zabawki, a nie dzieci?

Dużo zdrówka dla Mateusza. Oby mu się nie pogorszyło.
bo u nich z tym sprzątaniem jest ciężko:wściekła/y:a że zostało mało czasu do ..na wspólnej"a czekało mnie jeszcze czytanie bajki więc odpuściłam im:zawstydzona/y:a zabawki dalej nieposprzątane :zawstydzona/y:

Agulka zapomniałam o soli:sorry2:a chyba mam już resztkę więc musze sie obyc bez;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry