• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

To nie wesoło Kasiu :baffled: może to chwilowe??? Jakieś przejściowe kłopoty? Bo o co najczęściej się kłócicie???

O głupoty :-(:-(:-( R wykorzystuje to co kiedyś mu mówiłam o mojej mamie-dzieciństwie:-( podczas żalenia się. Myślałam, że jest na tyle subtelny, że nigdy nie stanie się to powodem do kłótni. Teraz ciągle mi dogryza i robi jakieś insynuacje kiedy przyjeżdzam od mamy. Dziś poszło o jedzenie przyjechaliśmy i poszłam do kuchni zrobić małemu kolacje a ten do mnie "co mamusia nic nie dała?? Czego tam szukasz głodna jesteś????" Nuśka w ogóle kłocimy sie jak dzieci o rodziców.
 
reklama
Wpadłam się przywitać:-) i zameldować że u nas kolejny atak zimy:wściekła/y: sypie i mróz:wściekła/y: kiedy to się w końcu skończy wrrrrrrrrrrrr:wściekła/y: wczoraj dzionek zleciał była moja siostra z młodym a wieczorkiem dziadki i znó graliśmy w kosteczki:-) dziś cały dzień w pracy i niestety bez kompka bo się wysypał :wściekła/y: ponoć jutro mają nam dostarczyć nowy jakby tego było mało pożarłam się z szefem:wściekła/y: no i dopadł mnie chyba jakiś wirus żołądkowy bo od rana latałam do kibla co chwile:wściekła/y: na szczeście popołudniu odpuściło:tak: także ogólnie dzień do kitu:baffled:

a ja :sorry2:moze tez bym sie wybrala na mini urlop

Pewnie im nas wiecej tym weselej:-);-)

NuŚka, Gabids, jak Wy to robicie, że możecie się z dziećmi polenić? U nas nie ma szans.

Ja też nie mam problemu z Tuśką:no: polenić to mało powiedziane zazwyczaj śpię do prawie 10 a mała sama się ładnie bawi:tak::zawstydzona/y: tylko warunek że zawsze M jej przed wyjściem musi zrobić śniadanko;-)

Kasia współczuje sytuacji z R:-( u nas minęło już 10lat jak jesteśmy parą i na szczęście bez poważnych kryzysów:tak: owszem żremy sie czasem ale przecież nie może być zawsze idealnie:sorry2:
 
Witam!

Już wiem, że będzie dzień do tyłka!!!!! Kurna nie wiem kiedy przeleją mi te marne grosze z PUP. Nie kojarzycie kiedy oni płacą zasiłki???

Anetko to o której wstaje Natalka?????

Ja również nie mam takich problemów, że Kuba się sam soba nie zajmie. Często bawi się sam, oglada bajke a ja mam troszkę oddechu. R również nie ma problemów bo przypomina sobie o dziecku jak sie pokłócimy wtedy to pokazuje jak się interesuje dzieckiem :sorry2: obłuda a tak to siedzi przy komp nawet cały dzień i tylko wrzeszczy mordą "zostaw to". Nazywam go "niedzielnym tatusiem".

Ale mam humor do kitu!!!!! :-(
 
witam!!!


my juz po spacerku. bylam zaplacic za parking, ale i tak nic nie zalatwilam


teraz niunia z babcia usypia. po drzemce i obiadku lecimy do miasta. miedzy innymi zaliczymy fryzjerke, bo Jultice strasznie sie niszcza koncowki wloskow:-(:-( Ja tez sobie troche podetne


niesamowite;-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D myślałam że po ślubie jednak zostaniesz z mamą:-p:-p

nie powinna smieszyc odpowiedz, a pytanie;-):-)

Witam!

Już wiem, że będzie dzień do tyłka!!!!! Kurna nie wiem kiedy przeleją mi te marne grosze z PUP. Nie kojarzycie kiedy oni płacą zasiłki???

to u Was przelewaja an konto/ to tylko do radomia cywilizacja nie dotarla i trzeba leciec po kase na poczte:baffled::baffled:
u nas sie odbiera pieniadze w dniu wizyty w PUP


zapomnialam odpowiedziec Agulce: my z nimi juz nie raz sie probowalismy spotkac, t zn raz my poroponowalismy, raz oni, ale wiecznie nie moglismy sie zgrac. w koncu wczoraj im napisalam i wpadli. ja z Agata sie jzu widzialam kilka razy, ale z M pierwszy raz od wakacji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry