• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam się i ja:-) już po kawce;-) mała spała dzisiaj do 9:50:szok: w nocy znów paskudnie kaszlała i po przebudzeniu także:wściekła/y: nie chcę panikować ale już sama nie wiem co o tym myśleć:baffled:

U nas niby wiosna. Ale ciiiii

To tak jak u nas;-) nawet słonko powoli się przebija ale boje sie móić głośno bo wszędzie zapowiadają, że u nas opady śniegu:wściekła/y:
 
reklama
witam!!!

P jeszcze w domku, ok.12 wyjezdza

dzis lecimy z niunka do Klubu Malucha z kolezankaimi i ich dziecmi:-)

wczoraj byli znajomi z dziecmi i JUltika po raz pierwsz tak sie swobodnie czula i pieknie bawila. az jej bylo zal jak wyjezdzali:szok::-D:-D
najlepsze ma zdjecie z balonem pod bluzka jako dzidzius;-):-D:-D:-D, bo kolezanka tak zrobila, to niunka oczywiscie tez

w niedizele mamy impreze u tesciow: imieniny i urodziny na raz

w poniedizalek jedziemy do Kielc i do mamy na caly tydzien.
 
Dzisiaj wylaczam laptopa i musze posprzatac i rozprawic sie z ta strte,bo patrzy na mnie juz od tygodnia. Musze skoczyc do tesciowej i zobaczyc,czy Mikolaja zawozili do przedszkola. Jak tak to zabiore sie z nimi do Mogilna jak beda go odbierali
 
A ja juz sie ogarnelam z robota w domu.2 wielkie wory ubran pojada jutro do ciuchlandu.
kawke musze sobie strzelic bo spiaca jestem.
U nas pada.
A-ha i odpowiem bo ktoras sie pytala.- Moja mama przyjezdza 27 marca:)))))))))))))))))))
Gdzie te buski sa????
 
Wcisne prywate ok????

Od pewnego czasu stałam się chyba lepszą mamą :szok: jeżeli tak mogę powiedzieć. Donkat pisałaś o tym olewaniu darcia dziobaka i przede wszystkim za tą sprawą :yes: wcześniej kiedy Kuba zaczynał wrzeszczeć to ja razem z nim. Teraz widzę jakie błędy popełniałam bo jak ja nie krzyczę on również nie :szok: i co najważniejsze przez ten mój stanowczy spokój Kuba się uwaga ..... uspokoił!!!! :szok::szok: Słucha co do niego mówię a jak do mnie krzyczy to mówię spokojnie, że nie jest na dworze i proszę nie krzyczeć i pytam się co mama mówiła, że .... a on dokańcza, że w domu nie wolno krzyczeć :-) jestem z siebie dumna i co najważniejsze R już na niego ręki nie podnosi bo jak podnosi to go za nią łepie i mówię zastanów się czy to warto.
 
Gabids napisz proszę na zamkniętym jak ta szkolna sparwa?????

Wy dziś sprzątacie a ja postanowiłam zrobić sobie dzień dziecka i siedze teraz z zieloną glinką na twarzy i czuję, że powoli zamieniam się w skałe :-p:-D

Kuba śpi..... oby dłuuugo.

Jutro wyruszam do mamy, ale nie po to aby uciekać ale po to aby pomóc przy oknach :tak: mama jeszcze nie wymieniła na nowe i niestety muszą być dwie osoby jedna do mycia a druga do pilnowania, aby się nie wydarzyła tragedia :dry:
 
reklama
My już po spacerku ale prawde mówiąc nie zafajnie na dworze:no: słonko się nie przebiło jednak i wieje zimny wiatr wrrrrrrrrrrrr:wściekła/y: młoda zrobiła hiterie bo ją zawinęłam szybko do domu a akurat nadjechał M bo na lumpku zwaliła kupe:wściekła/y: dobrze że miała pampka bo miałyśmy dłużej pospacerować:sorry2: zaraz biorę się za obiaedek:tak: tzn barszczyk jest ale rybkę trzeba usmażyć;-) i może trochę chate odtrole albo i nie w końcu jutro też jest dzień;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry