H
Harsharani
Gość
ja na sekundke..nie, nie rodze 
w koncu sie wkurzylam...i kupilam fotelik na ebayu
W argosie akurat nie mieli tego ktorego chcialam, sklep ten tani z tanimi i dobrymi fotelikami byl zamkniety...wiec zamowilam taki jeden...z dostarczeniem na nastepny dzien (w duchu zaklinajac sie zeby nie zaczac dzis rodzic)
Tak wiec fotelik jest, wozek tez juz sobie wybralam... bedzie dobrze
Takie cos.
To dobranoc i mam nadzieje ze ktos sie dzis rozdwoi
w koncu sie wkurzylam...i kupilam fotelik na ebayu
W argosie akurat nie mieli tego ktorego chcialam, sklep ten tani z tanimi i dobrymi fotelikami byl zamkniety...wiec zamowilam taki jeden...z dostarczeniem na nastepny dzien (w duchu zaklinajac sie zeby nie zaczac dzis rodzic)
Tak wiec fotelik jest, wozek tez juz sobie wybralam... bedzie dobrze
Takie cos.
To dobranoc i mam nadzieje ze ktos sie dzis rozdwoi



. I teraz się boje, okładam ją czym mogę,ale ona jest sprytna, wszystkie przeszkody potrafi ominąć ;-).
Mam umyte okna i nic,nawet seksik nie pomógł
A to szkoda...

