anetasa
Wrześniowe mamy`07
Żeby było jasne się nie obużam
tylko nigdy też wam dokładnie nie pisałam jak u nas jest a wygląda to tak, że cześć z M pebnsji jest odkłada co miesiąc za te pieniądze albo dokonujemy kolejnych remontów, albo cos dokupujemy do mieszkania jak np teraz telewizor do sypialni na raty albo mamy na jakies wyjazdy typu w zeszłym roku do władysłaowoa , teraz na pobyt z Nuśką w Polanicy, albo jakiś kolejny wypad
kasy na normalne życie brkekuje wtedy kiesy termin płatności w firmie M jest np 45 dni a wydłuża się dodatkowo
i zamiast spodziwanej wypłaty 10 czy 20 następuje opóźnienie o kilka dni
a kaska którą odkłądamy na te czy inne wydatki jest poprostu nietykalna
i jakoś trzeba wiązac koniec z końcem
tylko nigdy też wam dokładnie nie pisałam jak u nas jest a wygląda to tak, że cześć z M pebnsji jest odkłada co miesiąc za te pieniądze albo dokonujemy kolejnych remontów, albo cos dokupujemy do mieszkania jak np teraz telewizor do sypialni na raty albo mamy na jakies wyjazdy typu w zeszłym roku do władysłaowoa , teraz na pobyt z Nuśką w Polanicy, albo jakiś kolejny wypad
kasy na normalne życie brkekuje wtedy kiesy termin płatności w firmie M jest np 45 dni a wydłuża się dodatkowo
i zamiast spodziwanej wypłaty 10 czy 20 następuje opóźnienie o kilka dni
a kaska którą odkłądamy na te czy inne wydatki jest poprostu nietykalna
i jakoś trzeba wiązac koniec z końcem
tak się nie da
widzę że nic tu po mnie więc chyba uciekam spać