Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dotarła wczoraj po 22 a dziś ok 12 pojechali dalej na Chorwację....i ja się z nimi nie widziałam..........no i babcia jednak nie przyjechałaMonia, a rodzinka w koncu dotarla?
tylko uważam, że przynajmniej za pierwszym razem powinno mieć wszystko wytłumaczone a tak jak oni to załatwili to było do przewidzenia, że mała będzie płakać tym bardziej że nikt jej nie uświadomił że zostaje tam spać bez mamy czy taty
tym bardziej że Szymek zostawał na noc ze swoją mamusią
mała myślała poprostu że po pracy ja też tam przyjadę. Ja nie mam nic przeciwko temu aby tam nocowała ale wolałabym z nią porozmawiać i wszystko ustalić żeby miała świadomość jak to będzie wyglądało a nie tak na łapu capu a efekty były jakie były
dobrze kobito gadaszWitam się o poranku:-) co do spania dzieci u dziadków, cioć i tak dalej ja też nie mam nic przeciwko temutylko uważam, że przynajmniej za pierwszym razem powinno mieć wszystko wytłumaczone a tak jak oni to załatwili to było do przewidzenia, że mała będzie płakać tym bardziej że nikt jej nie uświadomił że zostaje tam spać bez mamy czy taty
tym bardziej że Szymek zostawał na noc ze swoją mamusią
mała myślała poprostu że po pracy ja też tam przyjadę. Ja nie mam nic przeciwko temu aby tam nocowała ale wolałabym z nią porozmawiać i wszystko ustalić żeby miała świadomość jak to będzie wyglądało a nie tak na łapu capu a efekty były jakie były
![]()

No wiadomo, że się mogą wyrywać, ale mimo to można szyć na żywca, tzn. z miejscowym znieczuleniem. Maciuś był tak szyty (na czole) i jakoś przeżył. Trzymany był przez 3 osoby, bo tak się wyrywał, ale daliśmy radę.Przyszedl chirurg i potwierdzil ze jednak nalezy szyc ale ale ... tylko w narkozie bo tak male dzieci nie rozumieja co sie dzieje i sa nie spokojne a nawet moga sie wyrywac.
Oczywiscie masz racje.Wiem ze niunka moze miec widoczna blizne.Ale moja intuicja odradzila mi tej narkozy.Trudno mi to wytlumaczyc ale to byl taki wewnetrzny glos zeby tego nie robic...Mialam takie przeczucie ze jak na to pozwole to juz nie zobacze corci....dobrze kobito gadasz![]()
Gabits moje maluchy były uśpione do zabiegów i nic im nie było, ja bym zdecydowała sie na zszycie, ponieważ to dziewczynka i to jeszcze ma w miejscu widocznym, ale Twoja decyzja
:
Trafilismy na takiego lekarza ktory powiedzial ze na zywca nie podejmie sie szycia bo to okolica oka i wystarczy mala pomylka i mala moze stracic oko...tak powiedzial.Witam.
No wiadomo, że się mogą wyrywać, ale mimo to można szyć na żywca, tzn. z miejscowym znieczuleniem. Maciuś był tak szyty (na czole) i jakoś przeżył. Trzymany był przez 3 osoby, bo tak się wyrywał, ale daliśmy radę.
Pozdrawiam.
hejka!
spac mi sie cche! miaalm tyle narobic an kompie, ale chyba sie zaraz zwine
Gabids, to zalezy od kompa, bo u mnie jest odpwiedzi na dole ale na kursowym nie mialam
dzis skonczylam drugi kurs
16.07 zaczyna mi sie nastepny
jutro lece do PUP sie znow zarejestrowac
w niedziele jedziemy do Jasi i my z Julitka zostajemy na caly tydzien. w sobote grill kursowy, a w niedizele kolejna jedziemy pod Lublin an tydzien
No to miłego wypoczynku, Donkat.:-)




ale NUDZIĆ sie nie masz kiedy.................. kiedy wypad na północ?????