reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam się o poranku:-) co do spania dzieci u dziadków, cioć i tak dalej ja też nie mam nic przeciwko temu :tak: tylko uważam, że przynajmniej za pierwszym razem powinno mieć wszystko wytłumaczone a tak jak oni to załatwili to było do przewidzenia, że mała będzie płakać tym bardziej że nikt jej nie uświadomił że zostaje tam spać bez mamy czy taty:sorry2: tym bardziej że Szymek zostawał na noc ze swoją mamusią:sorry2: mała myślała poprostu że po pracy ja też tam przyjadę. Ja nie mam nic przeciwko temu aby tam nocowała ale wolałabym z nią porozmawiać i wszystko ustalić żeby miała świadomość jak to będzie wyglądało a nie tak na łapu capu a efekty były jakie były:sorry2:
 
Witam.

W przedszkolu Adas płakał 10 min po miom wyjsciu, ale szybko się uspokoił i ładnie bawił, na moje pytanmie czy jeszcze przyjdziemy odpowiedział :TAK:-) Więc nie jest tak źle.

Witam się o poranku:-) co do spania dzieci u dziadków, cioć i tak dalej ja też nie mam nic przeciwko temu :tak: tylko uważam, że przynajmniej za pierwszym razem powinno mieć wszystko wytłumaczone a tak jak oni to załatwili to było do przewidzenia, że mała będzie płakać tym bardziej że nikt jej nie uświadomił że zostaje tam spać bez mamy czy taty:sorry2: tym bardziej że Szymek zostawał na noc ze swoją mamusią:sorry2: mała myślała poprostu że po pracy ja też tam przyjadę. Ja nie mam nic przeciwko temu aby tam nocowała ale wolałabym z nią porozmawiać i wszystko ustalić żeby miała świadomość jak to będzie wyglądało a nie tak na łapu capu a efekty były jakie były:sorry2:
dobrze kobito gadasz:tak:

Gabits moje maluchy były uśpione do zabiegów i nic im nie było, ja bym zdecydowała sie na zszycie, ponieważ to dziewczynka i to jeszcze ma w miejscu widocznym, ale Twoja decyzja

Jak ja bym chciała by moje dzieci od czasu do czasu spały u babci :confused:
 
Witam.

Wpadam na chwilkę, bo Maciuś poszedł z tatą do sklepu. Jesteśmy u moich rodziców na kilka dni(tzn. rodzice wyjechali na Mazury, więc jesteśmy sami, nie licząc mojego brata, który pracuje na drugie zmiany w tym tygodniu).

Przyszedl chirurg i potwierdzil ze jednak nalezy szyc ale ale ... tylko w narkozie bo tak male dzieci nie rozumieja co sie dzieje i sa nie spokojne a nawet moga sie wyrywac.
No wiadomo, że się mogą wyrywać, ale mimo to można szyć na żywca, tzn. z miejscowym znieczuleniem. Maciuś był tak szyty (na czole) i jakoś przeżył. Trzymany był przez 3 osoby, bo tak się wyrywał, ale daliśmy radę.


Pozdrawiam.
 
dobrze kobito gadasz:tak:

Gabits moje maluchy były uśpione do zabiegów i nic im nie było, ja bym zdecydowała sie na zszycie, ponieważ to dziewczynka i to jeszcze ma w miejscu widocznym, ale Twoja decyzja
:
Oczywiscie masz racje.Wiem ze niunka moze miec widoczna blizne.Ale moja intuicja odradzila mi tej narkozy.Trudno mi to wytlumaczyc ale to byl taki wewnetrzny glos zeby tego nie robic...Mialam takie przeczucie ze jak na to pozwole to juz nie zobacze corci....

Witam.

No wiadomo, że się mogą wyrywać, ale mimo to można szyć na żywca, tzn. z miejscowym znieczuleniem. Maciuś był tak szyty (na czole) i jakoś przeżył. Trzymany był przez 3 osoby, bo tak się wyrywał, ale daliśmy radę.

Pozdrawiam.
Trafilismy na takiego lekarza ktory powiedzial ze na zywca nie podejmie sie szycia bo to okolica oka i wystarczy mala pomylka i mala moze stracic oko...tak powiedzial.
Fabianek tez byl szyty na zywca i to podwojnie bo warga i dziaslo i tez dalo rade a szyla go taka drobna kobietka. Widac co lekarz to rozne wymogi.


Pod postami nie mam opcji ODPOWIEDZ.Musze wjechac mysza na gore strony bo tam tylko jest.Nie wiem czy tylko u mnie tak jest???
 
hejka!


spac mi sie cche! miaalm tyle narobic an kompie, ale chyba sie zaraz zwine

Gabids,
to zalezy od kompa, bo u mnie jest odpwiedzi na dole ale na kursowym nie mialam

dzis skonczylam drugi kurs

16.07 zaczyna mi sie nastepny

jutro lece do PUP sie znow zarejestrowac

w niedziele jedziemy do Jasi i my z Julitka zostajemy na caly tydzien. w sobote grill kursowy, a w niedizele kolejna jedziemy pod Lublin an tydzien
 
hejka!


spac mi sie cche! miaalm tyle narobic an kompie, ale chyba sie zaraz zwine

Gabids,
to zalezy od kompa, bo u mnie jest odpwiedzi na dole ale na kursowym nie mialam

dzis skonczylam drugi kurs

16.07 zaczyna mi sie nastepny

jutro lece do PUP sie znow zarejestrowac

w niedziele jedziemy do Jasi i my z Julitka zostajemy na caly tydzien. w sobote grill kursowy, a w niedizele kolejna jedziemy pod Lublin an tydzien

ale NUDZIĆ sie nie masz kiedy.................. kiedy wypad na północ?????
 
reklama
No to miłego wypoczynku, Donkat.:-)

jesli sie da wypoczac w takim pospiechu...
jeszcze w miedzyczasie, czyli w weekendy, musze wyprawiac mezusia-drugie dziecko, w droge;-):-D:zawstydzona/y:
dzis P, jak mu przedstwailam moje zawile plany powiedizal tylko: a mnie kto wyszykuje?????????:szok::szok:

ale NUDZIĆ sie nie masz kiedy.................. kiedy wypad na północ?????

rety, tak mam teraz tymi kursami zajety zyciorys, ze szok!
a wiedz, ze chcialabym i to baaaardzo!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry