reklama

Wrześniówkowe mamy

Agulka a ty z Ustki do nas piszesz czy już jesteście w domku????????
Donkat własnie co z tą imprezą w basenie?
Majandra my jak okna i drzwi w domku pootwieramy to przeciągu nie ma tylko te ciepło nam idzie do domu:baffled:a jak mamy wszystko pozamykane to w domciu fajny chłodek:tak:
JUSTYNA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam i ja:-) od rana mam taki młyn w pracy, że nie wiem w co ręce włożyć a pot po dupsku cieknie w tym upale:crazy: pocieszam się tylko, że jutro wolne i śmigamy nad jeziorko:-)
Justyna wszystkiego naj naj!!!!!!!!!!!:-)
 
witam!!

moja niunka znow zasypia ok.16:szok::szok:choc z drugiej strony to dobrze, bo pozniej moze wsobodnie pobiegac na dworze bez skwaru


posprzatalam, jeszcze musze podlogi zmyc


pranie schnie migiem-przynajmniej jakis plus tych upalow;-)


Justyna, przede wszystkim zycze Ci mniej zmartwien, wiecej milosci od najbliszych i realizacji planow:-):-):-):-)

Donuś jestm ciekawa jak tam impreza rozbierana przy basenie, ale doczytam po powrocie.



Donkat własnie co z tą imprezą w basenie?

milo, ze pamietalyscie:-) ale :crazy::crazy::crazy: dupa z tego wyszla:crazy:. P-dziewczyna, u ktorej to mialo byc, wystawila nas do wiatru:baffled: poogda by dzis byla super na taka impreze. myslimy, zeby zrobic za tydzien u kogo innego, tylko juz bez basenu.


Donkat a jakieś fotki z wypadu będą??

sa, sa, ale zostaly u moje siostry z aparatem:sorry2:
 
Nuśka cały czas młyn i kołowrotek:baffled: ale wreszcie zaczęło padać i się ochłodziło więc jest czym oddychać:-)
A i zapomniałam się pochwalić, ze załatwiłam mojej mauśce pracę w sklepie:-) mama zadowolona bo wreszcie jakieś normalne wraunki i nie na czarno no i będziemy pracowały po sąsiedzku;-) bo w sklepie obok pensjonatu:-)
 
Justyna,
stara dupo :)

Wszystkiego najlepszego, duzo usmiechu, zadowolenia z Matiego, tego, by was ten glupi pech opuscil (trzymam kciuki), zeby wszystkie plany sie pospelnialy... i zeby twoja mama zawsze miala czas na szycie slicznych kiecek!


Aneta, super! Ja bym mojej mamie chetnie w UK cos znalazla, bo ona sie w sklepie zapracowuje, a ma szefa gnoja i naprawde w Koninie ciezko o prace.
 
No i własnie najbardziej sie cieszę z tego, ze wreszcie będzie miała normalnych pracodawców:-) wypłacalnych i wreszcie na legalu, bo poprzedni dosyć, że ja zatrudniali na czarno to jeszcze od pół roku wiszą jej 700zł:wściekła/y: i szczerze watpię,że je kiedykolwiek odzyska:baffled::crazy:
 
reklama
Ale u nas burza była wiało i waliło piorunami z każdej strony:szok::szok::szok:musieliśmy wszysko pochowac do domu :baffled:Mateusz stanął obok parasola i płakał że mamy go schowac do domku a później rozpłakał się o spinacze do prania i też trzeba było je wziąśc do domu:-Dogólnie Mateuszek bardzo przeżył tą burze bał się jej i cały czas się do mnie tulił....
Aneta fajnie z tą praca dla mamy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry