Witam się i ja:-) mnie też martwi ten brak aktywności na forum
Agulka to chyba o nas zapomniała
u nas upał nie ustępuje

byłyśmy rano na targu po ogórki i moczą się teraz więc wieczorem mam robote;-) sosik dochodzi na gazie i zupka ugotowana

chałupa ogarnięta i zostało prasowanie buuuuuuuuu jak ja tego nie lubię
Monia miłego spotkanka z rodzinką:-)
Asiek koniecznie pochwal się makaronami jak przyjdą;-)
Donkat moja jak dostała od pani doktor dwa pierścionki to też taka dumna chodziła jak paw

ale po dwóch dniach łobuz je rozniósł