reklama

Wrześniówkowe mamy

Ja mam kiepskie ogorasy w tym roku, malo, zakrecaja sie albo tekie korbolki sie robia. Za to juz 2 raz fasolke w sloiki wkladam. Mam juz duuuzo soku z wisni i troche z czarnej pozeczki.
Walcze z fasolka,a S od 10 na polu z mlodym,bo mloca rzepak i ktos wziol ich na kombajn:szok: 16.08. moja siostra bierze slub cywilny i mamy wyprawe do Berlina. Musimy mlodemu paszport wyrobic,a jesli nie uda sie na czas to zostanie u 2 babci niestety. No i jeszcze naklejke zielona,bo nie wjedziemy do samego Berlina bez niej.
Dzisiaj ciutke chlodniej to poprasuje moja ukryta halde z szafy;-)
Monia i jak salon? Pomalowany juz?
DOnka zazdroszcze Ci,ze masz z kim Julitke zostawic i kursowac sie do bolu...
 
reklama
ahhh szkoda gadac:wściekła/y:D robi od rana do wieczora i przyjeżdża wykończony i nie ma kiedy go pomalowac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:uparł się nad to morze i haruje aż się wykończy...ja stwierdziłam że ja takim kosztem żeby spędzic tydzień nad morzem to nie chce :no:no i w niedziele odpust a pokój na bank nie będzie pomalowany:no::wściekła/y::angry:

Monia ja nie wiem na co Ty czekasz............. ja cały dom pomalowałam a Ty nie dasz rady salonu:crazy::crazy::crazy: dzieci oddeleguj do teściowej i bierz pędzle czy wałki w łapę i jechane:tak: Żadna filozofia a efekt i zadowolenie murowane, bo własnymmi rączkami:tak:
 
My dzis obiad wg pomyslu S, pyry z gzikiem:-) Wczoraj byly golabki po meksykansku, jutro moze tez zrobie leczo,bo patisony sa juz do rwania,a na niedzieje powtorka z golabkow
 
Ja mialam ochote na pyrki z gzikiem wczoraj i przedwczoraj, ale nie dostalam sera.

Haha, w wielkopolsce, pyry z gzikiem....to ziemniaki (najczesciej w mundurkach).. plus ser bialy, odrobina smietanki, do tego cebulka albo szczypior i sol, i pieprz. Smakuje lepiej niz wyglada :D W ogole PYYYYYYCHAAA!
Moi znajomi z Wloclawka podczas wspolnego wypadu stwierdzili, ze to zwyczajny twarozek z ziemniakami :P

Zobacz załącznik 267702

Justyna, ty to masz jeszcze miejsce w szafie zeby to ukryc. Ja mam tyle rzeczy do prasowania, ze leza w koszu, w kacie(no ale, ze plamie to niestety relaksik)...
 
Witam się wreszcie:-) młoda mi chyba sprzedała wąglika bo sama czuje sie dobrze za to mnie rozkłada a najgorsze, że taki ruch w pracy że nawet posiedzieć spokojnie nie mogę:baffled:
 
reklama
No i żegnam sie już z pracy:-) nareszcie koniec bo padam dziś na ryj a jeszcze to choróbsko mnie męczy:wściekła/y: goście nafaszerowali mnie gripeksem i witaminami i teraz pocę się okrutnie:wściekła/y: mam nadzieję że do rana będzie lepiej bo jutro mamy ten dzień otwarty w przedszkolu:-) miłej nocy kochane:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry