reklama

Wrześniówkowe mamy

AsiaKC ale masz fajnie, że możesz sobie zrobić wychodne:zawstydzona/y:

Kochana, raz w tygodniu wieczorem po położeniu Minisi z dziećmi zostaje mi mama (jak jest mąż to on zostaje oczywiście) a ja idę grać w siatkę i potem z reguły robię zakupy a czasem idę z koleżanką (z którą gram) do kina albo na kawkę... w sumie nie ma mnie ze 3-4 godziny ale wyczekuję ich jak kania dżdżu...
 
reklama
Kochana, raz w tygodniu wieczorem po położeniu Minisi z dziećmi zostaje mi mama (jak jest mąż to on zostaje oczywiście) a ja idę grać w siatkę i potem z reguły robię zakupy a czasem idę z koleżanką (z którą gram) do kina albo na kawkę... w sumie nie ma mnie ze 3-4 godziny ale wyczekuję ich jak kania dżdżu...

no to zazdroszczę i to BARDZo............... mam nadzieje, że to się zmieni jak sie wyprowadzimy:rofl2:

Justynie padł laptop i jest w naprawie
 
Ostatnia edycja:
witam
Asia super masz takie wychodne:tak:ja tez bym tak chciała no i w siatę też chętnie bym pograłą;-)
oj Justyna mam nadzieję ze szybko laptopa ci naprawią:tak:a to może zepsuł się dlatego że ostatnio tak rzadko z nami pisałas:eek::-p
 
ostatnio tez o tym marzylam...znaczy sie o siatkowce. Duzo kiedys gralam... i w ogole mi ruchu brakuje. Takie lato tutaj nijakie teraz. No i nie znam terenu... a marzy mi sie pojechać na wieś, albo chociaż do lasu na wycieczke...albo jakis szlak... wyjsc rano, zabrac jedzenie, wrocic wieczorem...
 
witam wieczoroowo!!!

dzien sie zapowiadal leniuchowato, a okazal sie dosc pracowity:sorry:

niunka dzis nie dala swojego popisu:szok:. teraz juz od godz slicznie spi-jak ja ja kocham;-):-D:-D:-D:-D


Kochana, raz w tygodniu wieczorem po położeniu Minisi z dziećmi zostaje mi mama (jak jest mąż to on zostaje oczywiście) a ja idę grać w siatkę i potem z reguły robię zakupy a czasem idę z koleżanką (z którą gram) do kina albo na kawkę... w sumie nie ma mnie ze 3-4 godziny ale wyczekuję ich jak kania dżdżu...

fajny taki chociaz raz. i nie dziwie sie, ze tak na niego czekasz:-):-)

Justynie padł laptop i jest w naprawie

laptop, czy Justyna?:rofl2:;-):-D

oj Justyna mam nadzieję ze szybko laptopa ci naprawią:tak:a to może zepsuł się dlatego że ostatnio tak rzadko z nami pisałas:eek::-p

zgadzam sie:tak::tak::tak:

ostatnio tez o tym marzylam...znaczy sie o siatkowce. Duzo kiedys gralam... i w ogole mi ruchu brakuje. Takie lato tutaj nijakie teraz. No i nie znam terenu... a marzy mi sie pojechać na wieś, albo chociaż do lasu na wycieczke...albo jakis szlak... wyjsc rano, zabrac jedzenie, wrocic wieczorem...

Harsh, Ty to taka powsinoga jestes:tak:natura podroznika:-)
 
Padam dzisiaj ny pysk:crazy: zresztą ostatnio to normalne w pracy:sorry: szef się ulitował i jutro jedzie do urzędu pracy spróbować nam załatwić stażystkę:-) oby się udało bo naprawdę przynajmniej w sezonie by sie przydała:tak: poszalałam dzisiaj na allegro i kupiłam sobie nowe firanki do kuchni i do dużego pokoju:-) chciałam jeszcze do sypialni ale coś nic spasować nie mogłam na moje wielkie okno:szok::-D
Agulka upierdzieliłam się kawą bo mi ekspres na mnie się wyżygał:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry