reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam się o poranku:-) muszę zaraz walnąć kawe bo inaczej zasnę:eek:
Monia płacimy 35zł od osoby. Natalka gratis bo nie ma 3 lat i za psa też nas nie kasują:no:;-)
 
witam!


trzymajcie , prosze, dzis kciuki za ladna pogode w Gorach Swiet. bo mamy po poludniu zjazd rodzinny pod chmurka:biggrin2::biggrin2::biggrin2:nie wiem, czy kojarzycie-co roku go mamy. ciesze sie baaaaaaardzo, bo olubie te impreze. z niektorymi to sie widze wlasnie tylko przy tej okazji bo czau na odwiedziny brak. miesko podpieklam, musze jeszcze slaaltke zrobic:biggrin2::biggrin2:

Pawel byl dzis z Psotka u weterynarza, bo od kilku dni maial brzydka rane na karku, ktora jzu smeirdziaal:-(:-(:-(ja sie balam tam zagladac:zawstydzona/y:okazalo sie , ze to uczulenie an pasozyty-tylko, ze keidys sprawdzalam i ani jednej pchly nie widziaalm:sorry2::baffled:

tak w ogole, to sprztam:-p:-p

Agus, Wy chyba na weekend caly zostaliscie w nowym domku?
slyszalam w radiu, ze przez Szczecinek pezweszla ogromna ulewa, mam nadzieje, ze Was oszczedzilo:tak:

Ogórki mniam mniam ale że Wam się chce "zaprawy" na zimę robic podziwiam mi by się nie chciało

ja za bardzo nie szaleje, ale z kazdym rokiem robie coraz wiecej sama. teraz musze narobic duuuzo roznych ogorasow, bo P zabiera w droge.
a Wy co jecie zima, to co mamy dadza, czy ze sklepu?

Nie mam czasu dokladnie czytac wiec nie wiem jak jest z waszymi trzylatkami ale ja jestem w szoku zmianami jakie zachodza u Zuzi na szczescie chyba minal jej okres buntu i zmienila sie w aniolka bawi sie ladnie z siostra jest grzeczna w przedszkolu (pierwsza zasypia) i slucha jak nigdy ladnie bawi sie z dziecmi ale tez uwielbia bawic sie sama jak ona to mowi w fantazje bo caly czas cos sobie wymysla ostatnio wchodze do jej pokoju a ona ma sciagniete majtki wiec pytam co robi a ona na to mama nie wiesz przeciez tu jest taka ubikacja na niby...

no to czekam, az Julitkce minie bunt i stanie sie aniolkiem:-p:-p
w fantazyjne zabawy to juz tez sie bawi:tak:

Laptop juz naprawiony.
Wpadlam w amok zaprawiania

no to i tak nie ebdziesz duzo pisac:-(:-(:-(

a w tym wszystkim zapomniałam że pies na dworze jest:zawstydzona/y:no i bidulek przemoczony jak nie wiem co:zawstydzona/y:

pewnie tez sie bal:-(
 
Donkat, a zaufanego macie weterynarza?
Bo naszego psa jeden weterynarz wykonczyl i wmawial dziwne rzeczy, a skojarzylo mi sie, ze tez powiedzial cos o uczuleniu.. Wyciągnal od nas kupe kasy, a w koncu psa trzeba bylo uspic...

Trzymam kciuki za pogode i by zjazd rodzinny sie super udal! Zazdroszcze, ze sie mozecie tak zebrac wszyscy razem...
Zdjecia beda? ;)

Ja bym zrobila troche ogorkow, ale w UK takich malych do sloikow zwyczajnie nie ma. Moze jak sie dorobie wiekszego ogrodka to sobie zasadze..A tak to od mamy ukradne troche.

Olaf mi popsul nowy aparat fotograficzny. Myslalam, ze sie poplacze jak to zobaczylam, no ale spojrzal na mnie, zobaczyl moja mine i od razu do nogi sie przytulil...

Ide na zakupy i jak dorwe cukinie to zrobie leczo...
 
nie, nie jest to weterynarz, ktoego dobrze znam. szczepil nam Psotke wczesniej i tyle. ale potweirdzil diagnoze szwagra P ktory ma psiaki i troche sie na nich zna. mam nadzieje, ze pomoze Psotce, bo nie wyobrazam sobie, jakby miala zniknac z zycia Jultiki-ona tak jest do tego zapchlenca przywiazana, ze jak P byl z nim u weterynarza, to Julitka non stop pytala gdzie jest tata z Psotka?
 
Donkat udanego zjazdu rodzinnego:-) i tzrymam kciuki za pogodę:-) a co do Psotki to skoro ma to na karku pomyśl o założeniu jej kołnierza ochronnego, bo z pewnością ją ta rana swędzi i sobie dodatkowo ją rozdrapuje :-( a tak przemęczy się troszkę ale przynajmniej nie będzie miała dostępu do tej rany i jej nie rozgrzebia, a co za tym idzie szybciej się zagoi:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry