reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Melduję się i ja:-) ale siłki brak i zaraz spadam do łóżka:tak: bo wróciliśmy ze spotkania z Monią dopiero po 21:szok: oczywiście było super ale szerszą relację obiecuję jutro, bo dziś już tylko kompiel i palulu:zawstydzona/y:
 
Majandra i chyba pomysl z wyjsciem gdzies jest bardzo dobrym rozwiazaniem,bo sa juz na tyle kumate,ze beda mialy radoche z tego,ale jest jeszcze problem np. babc,bo moj syn zamowil sobie prezent u tesciowej wiec kawa musi byc:tak:

Ślub byl taki nie nasz,bo po niemiecku,a tlumaczka tlumaczyla Asce na angielski po cichutku prawie na uchu, po 2 razy powiedzieli TAK, podpisali milion papierkow, zalozyli obraczki i koniec. Szampana sie nie pije. Poszlismy na spacer po rynku(?), wypilismy piwko za euro, a na 16 poszlismy na obiad. Pyszny, wystawny, taki jak w angielskich programach kulinarnych. No i po 19 bylo po wszystkiemu. Najgorsza z tego wszystkiego byla droga 6 godzin w 1 i 6 w druga strone. Sam Berlin piekny. Myslalam,ze bedzie wielkie miasto jak np. Warszawa, gdzie wszyscy zapierdzielaja jak idioci, a tam wszystko zielone, nikt sie nie spieszy, mili ludzie, tacy rozni, suuuuuuper
 
A ja myślałam, że to właśnie takie brudne miasto, a ludzie chamscy. A co do Warszawy, to Justa, dawno nie byłaś chyba, bo się Warszawka poprawia, coraz więcej zieleni i mnóstwo remontów w około.
 
O wow jaki tu dzisiaj ruch więc i ja piszę :-) żyjemy i wszystko ok ale jestem już bardzo zmęczona i padam , więc za dużo nie napiszę ja zresztą ostatnio poluję na allegro i szykuję wyprawkę na jesień /zima dla młodego więc już czasu na BB brak:rofl2: ale czytam zawsze.
Dziewczyny jakie "czapki niewidki" ? Ja Was widzę choć nie zawsze odpisuję ale z ciekawością czytam każdą :-):-):-)
 
Majandra a tam jest bardzo duzo starych budynkow, juz pomijam te zabytkowe,ale kamienice, nawet jesli sa nowe to budowane sa niskie, nie odstaja mocno od reszty, nie bija po oczach nowoscia, nowoczesnoscia, super. I angolski odkurzylam, z musu,ale coz bylo robic
 
witam!!!


spac mi sie cche!!!

szkole sie w Excelu i jestem z tego bardzo zadowolona:-)

dzis od rana na nogach. bylysmy z niunka na szczepieniu. najpierw musialam na koniec miasta jechac do SANEPIDU po szczepionke, bo niby miala byc tansza, a okazalo sie, ze w przychodni ta sama cena:baffled::baffled::baffled:

potem jeszcze ZEORK i inne sprawy-standardowo


ale spiaco dzis an dworze. zimno i ponuro

Na dywanie do 18? :-D
..

nieeee, babci by serce peklo. oczywiscie od razu przenuiosla na wygodne lozko;-):-)

Majandra i chyba pomysl z wyjsciem gdzies jest bardzo dobrym rozwiazaniem,bo sa juz na tyle kumate,ze beda mialy radoche z tego,ale jest jeszcze problem np. babc,bo moj syn zamowil sobie prezent u tesciowej wiec kawa musi byc:tak:

a ja powiedzialam niiuni o torcie, to az jej sie oczka zaswiecily z radosci:-):-):-)oczywscie babcie przyjda...cos trzeba zrobic

O wow jaki tu dzisiaj ruch więc i ja piszę :-)

jak aj poszlam spac, to wszystkie sie zlecialy:sorry:

Nuska, wlasnie widze, ze coraz czesciej ejstes aktywna:-)
jak zdrowko Igorka?

Majandra a tam jest bardzo duzo starych budynkow, juz pomijam te zabytkowe,ale kamienice, nawet jesli sa nowe to budowane sa niskie, nie odstaja mocno od reszty, nie bija po oczach nowoscia, nowoczesnoscia, super. I angolski odkurzylam, z musu,ale coz bylo

robic

tak jak w Gdansku:tak:
 
Witam sie nareszcie:-) mam dziś taki młyn w pracy, że już głupieje:eek: i jeszcze zaraz mam obiadokolacje:crazy: mam dośc ja już chcę na urlop:tak: co do urodzinek to my zdecydowaliśmy z M, że zrobimy młodej na tej sali zabaw jaś na której byłam z młodą ostatnio na urodzinach Matyldy:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry