30Agulka
Wrześniowe mamy'07
Normalnie wkurzam się przeglądając i przymierzając ubrania Mateuszowi. Wszystkie spodnie na nim wiszą spadają z dupci....a jak są dobre to zas krótkiechudzielec mały
![]()
ja jam tak samo, mama mi każda nową pare przerabia
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Normalnie wkurzam się przeglądając i przymierzając ubrania Mateuszowi. Wszystkie spodnie na nim wiszą spadają z dupci....a jak są dobre to zas krótkiechudzielec mały
![]()
może jutro się uda;-) niestety zbyt późno się dowiedziałam o przyjeździe Donkat i nie mogłam się z nią spotkać:-( bo młoda była umęczona a że szalała na placu zabaw w auchon w Rumi i z wrażenia się posikała więc z mokrym tyłkiem też jej do Gdyni ciągnąć nie chciałam
plus dnia taki ze poszalałam po sklepach;-) obkupiłam modą ;-) nowe kapcie i piżamka do przedszkola, śliczny sweterek, bluzeczkę, dresy i 2 golfy:-)
a tu nikogo nie ma:-( także nie pozostaje mi nic jak jutro wyżalić się Nuśce
osobiście
taki miły wieczór w ich towarzystwie a zakończony tak tragicznie aż szlak mnie trafia od wewnątrz
nie wiem jak zasnę
witam się ponownie:-)pogoda nie dopisała więc odpuściliśmy sobie Sopotmoże jutro się uda;-) niestety zbyt późno się dowiedziałam o przyjeździe Donkat i nie mogłam się z nią spotkać:-( bo młoda była umęczona a że szalała na placu zabaw w auchon w Rumi i z wrażenia się posikała więc z mokrym tyłkiem też jej do Gdyni ciągnąć nie chciałam
plus dnia taki ze poszalałam po sklepach;-) obkupiłam modą ;-) nowe kapcie i piżamka do przedszkola, śliczny sweterek, bluzeczkę, dresy i 2 golfy:-)



Donkat przyjedzie z Julitką a może nawet z P jutro do nas:-):-):-):-):-) i będzie do niedzieli rano............... jak się cieszę,,,,,,,,,,,,, wiem też że dziś zaliczyli kafkę z Nuską

co się stało???????????????zajrzałam wieczorowo bo mam nerw i liczyłam na wieczorne towarzystwoA tu nikogo nie ma:-( także nie pozostaje mi nic jak jutro wyżalić się nuśce
Osobiście
Taki miły wieczór w ich towarzystwie a zakończony tak tragicznie aż szlak mnie trafia od wewnątrz
Nie wiem jak zasnę
![]()
bez powodu bo moim zdaniem mała miała rację porządnego klapsiora jej dała
a skoro ja Niuńki nie bije to czemu ona może
wkurzyła mnie na maxa tym bardziej, że później próbowała wmówić M i mojemu tacie, że to ja młodą zlałam
widocznie jej winka nie wolno dawać, bo jej szkodzi na to i owamto
że jak zaraz się nie ubierze to dostanie klapsiora. Tuśka w końcu się zdecydowała, ubrała a babcia chciała ją przenieść do łożeczka, a małą chciała iści do niego smam i zrobiął się zadyma
której szczegółow wolę nie opisywać bo aż wstyd i zal ogarnia