reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
witam się ponownie:-)pogoda nie dopisała więc odpuściliśmy sobie Sopot:crazy: może jutro się uda;-) niestety zbyt późno się dowiedziałam o przyjeździe Donkat i nie mogłam się z nią spotkać:-( bo młoda była umęczona a że szalała na placu zabaw w auchon w Rumi i z wrażenia się posikała więc z mokrym tyłkiem też jej do Gdyni ciągnąć nie chciałam:baffled: plus dnia taki ze poszalałam po sklepach;-) obkupiłam modą ;-) nowe kapcie i piżamka do przedszkola, śliczny sweterek, bluzeczkę, dresy i 2 golfy:-)
 
Donkat przyjedzie z Julitką a może nawet z P jutro do nas:-):-):-):-):-) i będzie do niedzieli rano............... jak się cieszę,,,,,,,,,,,,, wiem też że dziś zaliczyli kafkę z Nuską
 
Zajrzałam wieczorowo bo mam nerw i liczyłam na wieczorne towarzystwo:sorry2: a tu nikogo nie ma:-( także nie pozostaje mi nic jak jutro wyżalić się Nuśce:sorry2: osobiście:tak: taki miły wieczór w ich towarzystwie a zakończony tak tragicznie aż szlak mnie trafia od wewnątrz:wściekła/y: nie wiem jak zasnę:baffled:
 
witam się ponownie:-)pogoda nie dopisała więc odpuściliśmy sobie Sopot:crazy: może jutro się uda;-) niestety zbyt późno się dowiedziałam o przyjeździe Donkat i nie mogłam się z nią spotkać:-( bo młoda była umęczona a że szalała na placu zabaw w auchon w Rumi i z wrażenia się posikała więc z mokrym tyłkiem też jej do Gdyni ciągnąć nie chciałam:baffled: plus dnia taki ze poszalałam po sklepach;-) obkupiłam modą ;-) nowe kapcie i piżamka do przedszkola, śliczny sweterek, bluzeczkę, dresy i 2 golfy:-)

A to fakt byłam widziałam:tak::tak::tak:

Donkat przyjedzie z Julitką a może nawet z P jutro do nas:-):-):-):-):-) i będzie do niedzieli rano............... jak się cieszę,,,,,,,,,,,,, wiem też że dziś zaliczyli kafkę z Nuską

o jednak przyjadą to super , a co Pks podpasował bo pociąg coś niebardzo ???
A kawka z Donkat jak najbardziej udana:-):-) tylko szkoda że młody z Julitką się nie spotkał no i ta pogoda wrrrrrr:sorry2:


A spotkanko z Anetką super ale to już wiecie bo jak by mogło być inaczej maluchy bawią się w swoim towarzystwie extra ale cichosza żeby nie zapeszyć ;-):rofl2:
Troszkę się zmartwiłam ostatnim postem Anetki ale już jest gorąca linia sms-owa więc może się coś więcej dowiem.......do później

Monia co do ubranek to mój młody ma spory brzuszek więc nie spadają ale i tak trzeba sporo ciuszków dokupić bo za małe
 
A maa swoim zachowaniem napsuła mi nerów:wściekła/y: bez powodu bo moim zdaniem mała miała rację porządnego klapsiora jej dała:wściekła/y:a skoro ja Niuńki nie bije to czemu ona może:baffled: wkurzyła mnie na maxa tym bardziej, że później próbowała wmówić M i mojemu tacie, że to ja młodą zlałam:wściekła/y: widocznie jej winka nie wolno dawać, bo jej szkodzi na to i owamto:crazy:
 
monia mała była zmęczona bo dzień pełen wrażeń, drzemnęła się pół godzinki w aucie a później jeszcze radosny i szalony wieczór z Igorkiem:-) i zaczęła wymyślać że nie chc tej czy tamtej piżamy więc jej powiedziałam, bo też mi nerwy puszczały:zawstydzona/y:że jak zaraz się nie ubierze to dostanie klapsiora. Tuśka w końcu się zdecydowała, ubrała a babcia chciała ją przenieść do łożeczka, a małą chciała iści do niego smam i zrobiął się zadyma:wściekła/y: której szczegółow wolę nie opisywać bo aż wstyd i zal ogarnia:zawstydzona/y:
 
reklama
wiadomo że jak dziecko jest zmęczone i do tego miało dzień pełen wrażen to może byc marudne...a wg. mnie babcia nie powinna dawac wnuczce klapsa:no:bo dziecko niby że małe ale może zapamietac ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry