reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzień dobry
zaraz idę nastawic na kawkę i trochę ogarnąc kuchnie i bedę stac w oknie i patrzec bo przedszkolaki idą dzis do ,,naszego"lasu i będe wypatrywac Olę ....
Donkat ,Nuśka,Gagulec,Harsh,Doti Gabids,i pozostałe nieobecne dlaczego się nie odzywacie?Co u Was???
 
reklama
Monia jestem jestem miło że że pytasz o Nas , trzymam kciuki i zycze wytrwałości w diecie

Co do wolnego w pracy u nas jest tak że dwa dni opieki na dziecko dostajemy bez problemu kiedy chcemy warunek trzeba te dwa dni wykorzysatć w ciągu roku bo później przepadają . Urlop wypoczynkowy przechodzi na nastepny rok trzeba wykorzystać do marca ale jak masz poślizg to tez przejdzie zresztą urlop nie może przepasć , a chorobowe wiadomo nikt nie bierze bez potrzeby i jak juz jest to tez nie ma większego problemu, w ogóle jest raczej ze wszystkim ok. Zresztą ja mam tak dobrze że jak potrzebuję wyjść z młodym do lekarza w czasie pracy to tez szefowie nie robią problemu wychodze na 1,5 godzinki , załatwiam co trzeba i wracam. (nie musze odrabiać tego)

Pozdrawiam i wracam do pracy :)
 
A bo szlak człowieka może trafić:wściekła/y: w kółko tylko słyszymy, że mamy coś robić żeby ściągnąć ludzi po sezonie, a sam szef z siebie nic nie da:wściekła/y: palant jeden sali konferencyjnej nie wyposaży, internetu bezprzewodowego nie zrobi a dziś jeszcze przyszła oferta współpracy żeby wysyłać gości na bal sylwestrowy do pobliskiego lokalu i w zamian mieć z tego 5% a dodam tylko, że goście często o to pytają a my nawet nie wiem gdzie ich wysłać:baffled: to nawet na tą oferte i umowe nie spojrzał bo on nie będzie z nikim takich umów zawierał:wściekła/y: i jak my mamy mu tu gości ściągać jak on wogóle nie chce nam tego ułatwić:wściekła/y: co mam może zamieścić oferte w necie, że noc z recepcjonistką gratis:wściekła/y::eek::rofl2:
Aneta no to faktycznie dziwny jest przecież macie świetne pomysły wystarczy Wa posłuchać

no to by się sprzedało:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Dzień dobry
W końcu mam minutkę, żeby coś skrobnąć:zawstydzona/y:
U nas wszystko dobrze- jesteśmy już prawie zdrowi, Damian od poniedziałku powrócił do przedszkola i jest dobrze- rano chwilkę po marudzi, ze jest chory ale z uśmiechem wpada do szatni, sam się rozbiera i biegnie do dzieci.
Nelcia rośnie jak na drożdżach i jest skarbikiem niesamowitym
W pracy mam zapierdziel, ale podobnie jak Nuska, jeśli mam potrzebę wyjścia czy do lekarza czy coś załatwić, nie ma z tym problemu.
Teraz zmykam.
Buziolki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry