reklama

Wrześniówkowe mamy

Aga, a bolalo go gardlo wczesniej. teraz juz nie?

my mielismy juz mniejsze katary, a teraz znow cieknie z nosa, a najbardziej P

no wąłasnie rano po nocy się skarżył............. dostał syropy, psikawki do gardła i tabl do ssania 3 razy w ciągu dnia i na koniec już nic o gardle nie mówił.
Ale pewnie w nocy będzie jazda, bo mnie teraz tez nie drapie a rano nie mogłam połykać i mówić. Podbno jakis wirus krtaniowyy czy cos takiego u nas panuje
 
reklama
oj, to spokojnej nocki zycze.


ja mam syf w domu, ale jakos czasu i natchnienia na sprzatanie brak...
bede musiala posprztac na sobote, bo mamy kolęde
moi rodzice też a my już mielismy tzn nasze osiedle, ale nic o tym nie wiedzieliśmy i nawet nic nie było widać żeby chodzili, a cały dzień bylismy w domu bo wtedy j był jeszcze na zwolnieniu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry