Hejka
Aneta to niezłego miałas stracha. Pogoda jest paskudna, u nas odwilż, przed domem błoto sniegowe i jeziorka o głebokosci 0,5 metra, bez kaloszy ani rusz a ja nie mam kaloszy.............. chyba musze zakup zrobic bo u nas i drogi takie a na polbruk czy asfalt miożemy liczyc za 3-4 lata.
Adaś nie ma gorączki od srody ale katar powrócił, a przyczyna jest to że J od 3 tyg ciąfle dycha, smarcze i jak podleczę siebie i dzieci to od nowa........... dzis mi mąz proawie zemdlał, jest bardzo słaby, obolały,z gorączką od wczoraj, jedziemy za 2 godziny do lekarza, tym razem musi być antybiotyk, bo nie mże leżec poniewaz jutro szkoła i egzaminy a na dodatek zmennikowi ze zmiany zmarł teśc i go nie ma do połowy przyszłego tygodnia.
Aneta a u Was w przedszkolu sa dodatkowe zajęcia jak jest taki łączony dzień? Bo u nas nie ma. Te przedszkole mniej juz denerwuje, bo miała być rytmika, nie, ma, miał być basen dla 6latków i nie ma, miały być zajęcia korekcyjne ( kazali szybko załatwiac zaświadczenia) i nie ma a czesne od nowego roku podwyższyli o 20zł.