reklama

Wrześniówkowe mamy

My na poczatku mielismy gumki,ale stwierdzilismy,ze zbankrutujemy, wiec przeszlam na tabletki. Sluzyly mi najtansze Microgynon. Po ciazy byly chwile gumki, pozniej wrocilam na tabsy ze wzgledu na masakryczna @,a teraz od przeszlo roku nic i nic:-(
 
reklama
witam!!!

melduje sie.

cos zagoniona jestem...

i tyko tyle.............:sorry2:

U nas panuje trzydniówka i mam nadziję, że włąsnie Adas to miał/ma i jutro już będzie oki

U nas w przedszklou jest bal 18 styccznia i nie mam stroju dla Adasia, on mówi, że nie chce się za nikogo przebierać....... no i na Dzień babci maluchy wystawiaja jasełka i mój Adasko jak to na tak zacnego gościa przystało:blink:, będzie królem:tak::-D
 
Aga, jak pytalam Julitke, za co cche sie przebrac na bal: czy za ksiezniczke, biedronke, wrozke..to ona mi mowi: za zabe!!!!!!!!!

u nas jest we wtorek spotkanie rodzicow w zwiazku z balem

ooo, nie weim, czy cos robia na dzien babci i dizadka
 
Witam się i ja:-) jakaś ostatnio zaganiana jestem. M ciągle w rozjazdach a ja ze wszystkim sama:sorry: ale mam nadzieję, że po niedzieli wszystko się uspokoi:tak: dodatkowo Marta jeszcze na urlopie więc ciągnę co drugi dzień w pracy a to dodatkowo mi nie służy:no: wczoraj byłam u mamy bo miała urodziny i myślałam, ze uda nam sie na spokojnie pogadać ale nic z tego nie wyszło, a martwię sie bo tato mi powiedział, ze ostatnio w nocy miała krwotok z nosa i potajemnie mierzy sobie ciśnienie i myśli, że tato nic nie wie:-( muszę z nią porozmawiać i pogonić na badania:tak: co do strojów karnawałowych to okazało się, że moja znajoma otworzyła swój zakład krawiecki i przy nim wypożyczalnie strojów i byłysmy z tuśką u niej no i młoda wybrała sobie strój ksiezniczki oczywiście różowy:-D i do tego koronę i różdżkę, ale muszę Wam powiedzieć , że zachwyt w jej oczach był wart każdych pieniedzy:-) co do dnia babci i dziadka to u nas oczywiście juz dzieci powoli zaczynaja przygotowywać do występów:-)
 
Witam się o poranku:-) nie sądziłam, ze będę pierwsza:dry: Tuśka w przedszkolu chociaż dzieci można było chyba na palcach obu rąk policzyć i to z dwóch grup:sorry2: ale chciała iść bo dziś rytmika więc nie widziałam powodów żeby ją zatrzymywać;-) zaraz się biorę za sprzątanie bo w domu sajgon:baffled: M dziś we Wrocławiu miałam jechać z nim, ale szkoda mi czasu:zawstydzona/y: a no i chciałam powiedzieć, ze myślałam że już gorzej na drodze być nie może, ale wczorajszy powrót do domu przekonał mnie że jeszcze pewnie nie raz będę zaskoczona:wściekła/y: padał marznący deszcz i było jedne wielkie lodowisko:wściekła/y: jak wyjechałam z pod pracy to zaraz przy samym wjeździe na główną jest kostka, musiałam się zatrzymać bo ktoś jechał i myślałam, że nie ruszę:wściekła/y:boksowałam w miejscu chyba z 5 minut i modliłam się tylko żeby ktoś za mnie nie nadjechał:zawstydzona/y:
Agulka jak tam Adaśko?
 
Hejka

Aneta to niezłego miałas stracha. Pogoda jest paskudna, u nas odwilż, przed domem błoto sniegowe i jeziorka o głebokosci 0,5 metra, bez kaloszy ani rusz a ja nie mam kaloszy.............. chyba musze zakup zrobic bo u nas i drogi takie a na polbruk czy asfalt miożemy liczyc za 3-4 lata.
Adaś nie ma gorączki od srody ale katar powrócił, a przyczyna jest to że J od 3 tyg ciąfle dycha, smarcze i jak podleczę siebie i dzieci to od nowa........... dzis mi mąz proawie zemdlał, jest bardzo słaby, obolały,z gorączką od wczoraj, jedziemy za 2 godziny do lekarza, tym razem musi być antybiotyk, bo nie mże leżec poniewaz jutro szkoła i egzaminy a na dodatek zmennikowi ze zmiany zmarł teśc i go nie ma do połowy przyszłego tygodnia.

Aneta a u Was w przedszkolu sa dodatkowe zajęcia jak jest taki łączony dzień? Bo u nas nie ma. Te przedszkole mniej juz denerwuje, bo miała być rytmika, nie, ma, miał być basen dla 6latków i nie ma, miały być zajęcia korekcyjne ( kazali szybko załatwiac zaświadczenia) i nie ma a czesne od nowego roku podwyższyli o 20zł.
 
Ostatnia edycja:
Aneta jazdy po takich drogach współczuję...a co do przedszkola to u nas dziś normalnie funkcjonuje i dzieci było nawet sporo bo mieli dzis wycieczkę do lasu zaniesc zwierzętom jedzonko:tak:i fajnie szli bo obok naszego domku tam i spowrotem bo szli do ,,naszego" lasu i Mati zachwycony machał Oli i dzieciom:-)
Agulka dobrze ze jedziecie do lekarza bo jakos długo J ta choroba trzyma:dry:
 
Agulka zdrówka dla J życzę:tak: co do przedszkola to zajęcia są normalnie tylko ja są 2 grupy to zajęcia są osobno a jak jedna połączona to poprostu wszyscy mają razem:tak: co do przedszkola to ja za to mam troche nerwa ostatnio bo przez te połączone grupy mają zajęcia w dużej sali gdzie jest tv i dzieci ostatnio bardzo dużo bajek oglądają:baffled: mam nadzieję, że po niedzieli jak skończy się ten okres świąteczny i dzieci normalnie zaczną chodzić to wszystko wróci do normy bo jak nie to czeka mnie chyba rozmowa z Panią:dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry