anetasa
Wrześniowe mamy`07
Dziewczyny no ja Was proszę
taż w okresach kiedy nam się wydawało, że wymieramy nie było takiej posuchy w postach
czyżby to już był nasz koniec

byłyśmy z Tuśką u dziadzia z prezentem i życzeniami:-) oczywiście Tusiek chciał tam zostać ale przypomniałam, że ma do nas przyjść ksiądz i stwierdziła, że jednak musi wracać do domu
z księdzem pogadała jak stara
dostała obrazek i medalik i jeszcze zarządała dla mamy i taty;-) a ksiądz był pod jej takim wrażeniem, że dał i dla nas
nawet Mafik z księdzem się pobawił
za oknem taka mgła że parkingu nie widać
a jest zaledwie 10 metrów od okna
jak do rana nie opadnie to zapowiada się niezła jazda
w takich ciężkich warunkach łatwiej mi się jedzie samej bo wiem, ze odpowiadam tylko za siebie, ale jak mam pasażera to już gorzej
a jutro akurat mama ze mną rano jedzie wiec wolałabym żeby ta mgła opadła
taż w okresach kiedy nam się wydawało, że wymieramy nie było takiej posuchy w postach
czyżby to już był nasz koniec

byłyśmy z Tuśką u dziadzia z prezentem i życzeniami:-) oczywiście Tusiek chciał tam zostać ale przypomniałam, że ma do nas przyjść ksiądz i stwierdziła, że jednak musi wracać do domu
z księdzem pogadała jak stara
dostała obrazek i medalik i jeszcze zarządała dla mamy i taty;-) a ksiądz był pod jej takim wrażeniem, że dał i dla nas
nawet Mafik z księdzem się pobawił
za oknem taka mgła że parkingu nie widać
a jest zaledwie 10 metrów od okna
jak do rana nie opadnie to zapowiada się niezła jazda
w takich ciężkich warunkach łatwiej mi się jedzie samej bo wiem, ze odpowiadam tylko za siebie, ale jak mam pasażera to już gorzej
a jutro akurat mama ze mną rano jedzie wiec wolałabym żeby ta mgła opadła
a wczoraj koleżanka pisała że chce dziś przyjechac do nas z synem rok młodszym od Mateusza i chyba powinnam jej napisac że młody kaszle .........a szkoda bo rzadko sie widzimy bo ona w Niemcach mieszka a akurat jest w Polsce.......