reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam.
Chwilowa energia we mnie wstapila i polatalam na mopie,scierkach,odkurzaczu az milo w domu.Jeszcze tylko okna mi zostaly ale to na sobote zostawie.Pralka,zmywarka sie kreca obiad pyrkoce az lekko na sumieniu:-D
Jadlyscie kiedys zolte kiwi?Ja wlasnie sie zajadam.Pychotka i nie maja tych wloskow na ktore mam alergie.
Donkat to chyba wszedzie sa problemy jak rozwiazujesz umowe:baffled:u mnie jeszcze gladko nigdy nie bylo.
Anetasa niunka zadowolona z laptka?
Justyna ale super wypadzik sie szykuje.Bedzie biba;-)
Monia w sprawie szkoly sluchaj co Ci matczyne serducho podpowiada i tak zrob.
Harsh szybkiego i latwego rozwiazania.To juz tuz tuz!

Tlusty czwartek powiadacie???To ja juz nie mam wyrzutow sumienia bo wczoraj mezus kupil paczki z czekolada i zjadlam dwa. W angli tlusty czw.nazywa sie nalesnikowy wtorek:-D
 
reklama
o własnie Asia miałam ostatnio własnie pytac jakie jest Twoje zdanie na ten temat bo wiem że Pawełek to ten sam rocznik co Ola a jesteś bardziej za szkołą czy przedszkolem?

Ja jestem w totalnej rozsypce - jak wahadełko. Nie mam pojęcia czy do zerówki czy do 1 klasy, nie wiem do której szkoły (bo po przeprowadzce mamy 2 do wyboru). Skłaniałabym się ku 1 klasie ale jeśli bedzie klasa 6ciolatków lub pół na pół mieszana, żeby ten mój Pawlisek nie był najmłodszy i sam jeden mniejszy...


Zwiedziliśmy przedwczoraj 2 szkoły. Mamy takie opcje:
- Albo zerówka w dużej szkole ( w tym roku są 3 pełne klasy "0"
[dblpt]szok[dblpt]
), pani się zdziwiła że pytałam o 1 klasę, i nie wiadomo czy będzie jeszcze jedna klasa pierwsza mieszana lub dla 6-ciolatków. Zebranie bedzie po połowie marca.
Albo w małej szkole zerówka - tam ma być 7 dzieci z Pawłem w zerówce i ewentualnie jakieś 5latki. Ale rodzice mogą dzieci z 2006 r zostawić w punkcie przedszkolnym (w tym samym budynku). Przedszkole działa 9 godz, szkoła 5 więc większość rodzicó mówi o przedszkolu, no ale póki nie ma tego na piśmie to nie wiadomo. Być może będzie też w szkole 1 klasa... w tej chwili są na nią chętni rodzice dwójki 7latków. Nie wiadomo czy inni też, czy 6ciolatków też nie wiadomo czy 1 klasa będzie. Być może, jeśli w zerówce będą tylko dzieci z 2005 r to połączą zerówkę z 1 klasą i pani będzie uczyć część dzieci wg programu zerówki a część wg 1 klasy. Ale jeśli będą w zerówce też 5latki to raczej tak połączyć nie pozwolą. Wtedy też istnieje możliwość że 1 klasy nie utworzą.

Nie mam pojęcia co zrobić i gdzie złożyć papiery. Ja bym się skłaniała do małej szkoły - 1 nauczyciel na 3 czy 10 dzieci to luksus. Adam trochę kręci nosem - bo kolegów mało, społecznie mniej sie dzieci rozwijają, bo taka małą szkoła to jak nie szkoła... i mamy zgryz...

W tej chwili bardzo bym chciała żeby pojawił sie jeszcze min 1 sześciolatek zapisany do 1 klasy, byłaby malusia klasa mieszana i Pawła bym tam pchnęła chętnie.

Dodatkowo mamy miszmasz przedszkolny. Nie wiadomo czy Łukasz by się dostał do przedszkola przy tej małej szkole, czy do dużego w pobliżu tej dużej... a potem Dominika... Paweł w szkole małęj daje większe szanse Łukaszowi w punkcie przedszkolnym. Obecność Pawła w dużej szkole nie ma nic do szans na przyjęcie w dużym przedszkolu. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

A dodatkowo nie mamy meldunku tam i ja nie mam zatrudnienia!

SAma widzisz że jestem jeszcze za horyzontem jeśli chodzi o decyzję...
 
Asia, ja czytajac dostalam pomieszania z poplataniem, a co mowuic Wy, gdy musicie podjac decyzje i to jak anjlepsza.
a dokaldnie to gdzie wy bedziecie mieszkac?

ja tez powera dzis mialam:-)
nie pod wzgledem sprzatania, a o oknach to an razie nie mysle, bo do swiat duzo czasu,a przeciez nie bede myla dwa razy:szok:

nawet samochod umylam...aj, bo jak stalam w tartaku i mu sie tak przyjrzalam, to az wstyd, zeby taka fleja jezdzic:zawstydzona/y: miaalm jeszcze ambicje, zeby w srodku wysprzatac, ale maruda -plaksa mi nie dala

echh, znowu sie klocilysmy dzis z Julitka. ona zbuntowana, ja rozdrazniona i wiele nie trzeba

jutro moze troche pospimy, bo nie daje je do przedszkoal. jedziemy an caly dzien do maista, a ze jednak nie ajde na korki do kolezanki dzieic, to nie musimy sie zrywac

Donkat walcz o swoje tylko uważaj na tego psa....

aj, juz nerwow do nich nie mam. juz 4raz tam bylam i dupa! dopieor dzis zastalam te babke i wziela namairy i wypisze f-re na jutro. ani sie do nich dodzwonic, ani dostac do domu!!! a ten psiur to tylko tak gorznie wyglada a chyba gluchy i slepy, bo dzis szlam,a on nic

Dlaczego? Ja przedłużyłam umowę, więc nie miałam z nimi problemu.

niedopatrzenie z ich strony i przez to pozniej mi chca roziwazac umowe o 1m-c, a mnie to guzik obchodzi, ze Orange tak dlugo przetwarza dane i w dniu, gdy skaldalismy wniosek o przeniesienie numeru do Playa oni mieli numer jeszcze na P babcie a nie na P. klocilam sie dzis i napisali reklamacje. teraz czekam na odpowiedz

Donkat to chyba wszedzie sa problemy jak rozwiazujesz umowe:baffled:u mnie jeszcze gladko nigdy nie bylo.


Tlusty czwartek powiadacie???To ja juz nie mam wyrzutow sumienia bo wczoraj mezus kupil paczki z czekolada i zjadlam dwa. W angli tlusty czw.nazywa sie nalesnikowy wtorek:-D

tak, ale gdy bylismy w Orange (chyba ze 3razy dowiadywalam sie co i jak zrobic) to nikt nie pytal, czemu sie przenosimy do innego oparatora, czy moze nam cos zaproponowac, zebysmy zostali ? nic. zero tematu


moze byc i wotrek, byleby smaczne jedzonko krolowalo;-)
 
Jakoś ostatnio mi zycie towarzyskie ożyło;-):-D:szok: popołudniu wpadli znajomi i czas zleciał:tak: byli z synkiem 10 miesięcy i Tuśka niby się nim interesowała i zajmowała, ale jak wyszli to powiedziała "mamuś ale ja nie chce takiego malucha w domu":-D mądra dziewczynka;-)
Gabids tak Tuśka bardzo zadowolona z lapka i coraz fajniej się nim bawi:-)
AsiaKC ja jak Donkat doznałam poplątania z pomieszaniem to czytając;-) więc współczuje Wam podejmowania takiej decyzji:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Asia nic normalnie nie zrozumialam co napisalas,haha Ciesze sie,ze jak nasze 3latki pojda do szkoly to juz nie bedzie wymyslan.

Skladam podanie do 2 przedszkoli, 1 w Trzemesznie, 2 w Mogilnie. Niestety kumpela nie podbije mi podania. Trudno, rozumiem ja... Jakby co to inna znajoma pomoze mi dostac sie do innego przedszkola w Mogilnie.

Skaldam papiery do Intermarche. Moze sie uda.

Donus ja wczoraj odkurzalam caly samochod,bo juz tak byl zapiaszczony,ze szooookkkk!!!

Zjadlam 4 paczki,a jeszcze 2 czekaja. Musze zjesc za siebie i za Aske,bo u niemca nie ma takich paczusiow jak nasze.

Ale S mnie dzisiaj zdzaznil, mial zjechac ok. 13, a do domu jechalismy o 19, wrrrr
 
Przeprowadzamy się w okolice Otwocka, pod Warszawą. Koło Celestynowa będziemy mieszkać.

Ja zjadłam pół pączka w końcu wczoraj, bo Łukasz z podwieczorku zabrał dla mamusi :-D
 
hej
Noc do bani, za gorąco.................... jeszcze nie może J wyczuc tego pieca, jednak róznica, dzis w nocy -4 a poprzedniej -16
Pobudka o 5:10 młody kaszlał i juz nie spalismy wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry