anetasa
Wrześniowe mamy`07
Witam się i ja:-) mam dzisiaj okropnego lenia i normalne prace zajmuję mi dwa razy więcej czasu
Tuśka niby lepiej ale dalej kaszle więc jutro też siedzi w domu i w poniedziałek też zostanie z moim tatą bo mają grupy mieszane w przedszkolu więc doszłam do wniosku, ze jak ją zostawie to będzie w sumie 7 dni na wyprowadzenie jej z tych kaszloków;-) ale musiałam zrezygnować z wekendowego sprzedawania kwiatków bo teściowa chora a jakoś nie mam sumienia 4 dni z rzędu jej posyłać dziadkowi na głowe
Asiu głosik oczywiście oddany:-)
Tuśka niby lepiej ale dalej kaszle więc jutro też siedzi w domu i w poniedziałek też zostanie z moim tatą bo mają grupy mieszane w przedszkolu więc doszłam do wniosku, ze jak ją zostawie to będzie w sumie 7 dni na wyprowadzenie jej z tych kaszloków;-) ale musiałam zrezygnować z wekendowego sprzedawania kwiatków bo teściowa chora a jakoś nie mam sumienia 4 dni z rzędu jej posyłać dziadkowi na głowe
Asiu głosik oczywiście oddany:-)


zawsze ma wtedy najwięcej roboty, bo trzeba porozliczać kierowców i coś porobić przy autach, a prawde mówiąc tak jakoś nie mam sumienia zostawić młodej chorej na 4 dni praktycznie