reklama

Wrześniówkowe mamy

witam


wczoraj mialam dzien glodomora. caly czas bylam glodna. w koncu na kolacje sobie dogodzilam i brzuchol byl zadowolony:zawstydzona/y::-)


kurcze, musze sie szybciej zorganiozwac z tym sprztaniem i kucharzeniem, bo w piatek mamy w pracy wigilie po poludniu i poodbniez moze dlugo potrwac.



natomiast przez anginę schudłam 4kg z czego nie jestem zadowolona sle idą święta to mam zamiar nadrobić :-)

Wy już macie choinki ustrojone a ja nawet nie mam kupionej :szok: zresztą mam bałagan bo od 4-ech dni lezę w łóżku

jjeku, ja bym chciala schudnac 4kg, ale Tobie to nie jest wskazane.

zywa choinke chcecie miec?

Chyba mam posprzatane,a jak Donka napisala o miesie to i mnie olsnilo,ze musze dzisiaj wyjac zeby troche w przyprawach posiedzialo. I sernuk musze upiec bo makowiec i tiramisu biore z cukierni (nie wiem,czy pisalam,ale kg mamy za 14,99,a dla pracownikow za pol ceny)

Przykro mi,bo jak spojze na gablotke z rysunkami dzieci to z daleka wiem co jest Mateusza...jego obrazki sa ciemne. Kiedys rysowali misia to u Mateusza obrazek byla jak bloto, pytam sie dlaczego tak narysowal, to powiedzial,ze to brzuch misia w srodku:szok: Dzisiaj wisialy zielone choinki z bombkami + czarna kartka mojego syna. Jeszcze troche to psycholog mnie na dywanik wezwie

Justka,
ale super macie z tym ciastem!!!!

wiesz, podobniez rysunki dzieci nie sa tak bez znaczenia. kolory, tematyka, to wszystko am jakies podloze.
moze Majandra, bedzie sie wtym orientowac?
a jak teraz u was w domu z S? klocicie sie czesto?
 
reklama
Wstawać a raczej stawiać się i meldować:tak:

Ja poranek zaczęłam od jazdy bez trzymanki, 360 stopni wokół osi auta i 10cm przed mercem się zatrzymałam:szok: a jechałam 20km/h

Adaś dziś w przedszkolu bo dziś jasełka i wigilijne spotkanie....... chciał iśc a że czuje się spoko to dziś tylko go puściłam

U PUP też cyrki, bo miałam wczoraj podpis a dziś poszłam ( byłam przekonana że dziś) no i byłam na dywaniku u kierownika i jeśli do 27.12. tego nie wyjasnie czyli nie przyniose jakiegos świstaka które by mnie usprawiedliwiło to zostane skreslona z listy:eek::eek::eek:

JAK DZIS CHOROWITKI????????????????????????????/
 
w pracy przed swietami spokoj. takie dni lubie:-)

Ja poranek zaczęłam od jazdy bez trzymanki, 360 stopni wokół osi auta i 10cm przed mercem się zatrzymałam:szok: a jechałam 20km/h



U PUP też cyrki, bo miałam wczoraj podpis a dziś poszłam ( byłam przekonana że dziś) no i byłam na dywaniku u kierownika i jeśli do 27.12. tego nie wyjasnie czyli nie przyniose jakiegos świstaka które by mnie usprawiedliwiło to zostane skreslona z listy:eek::eek::eek:

Agus, widocznie za wolno jechalas;-), atak na serio, to nie zazdroszcze wrazen, tym bardziej, ze pewnie z dziecmi jechalas...

alez sa restrykcyjni u was w PUPja nigyd nie opuscilam podpisu, ale podobniez wystarczy jakies wyjasnienie napisac.

milego popoludnia wam zycze, pewnie pelnego pracy.
 
Witam się o poranku z kawką oczywiście:-) ale tylko na chwilkę, bo robota czeka;-) ciasto pierwsze siedzi w piekarniku, grzyby stygną na balkonie i zaraz robie farsze do uszek i pierogów no a potem już tylko klejenie
Agulka współczuje wrażeń za kółkiem, ja to bym się chyba ze strachu posikała:szok:;-):-D
Majandra a co dokładnie się stało? Mój golfik też od ponad tygodnia swirujhe z odpalaniem, a przecież mrozów nie ma:baffled: od początku gadam, ze zachowuje się podobnie jak pasat i nie podaje prądu do świec żarowych, ale nie mój M jest mądrzejszy:wściekła/y: wymienił akumulator, kombinował z rozrusznikiem i dopiero dzisiaj przyznał że to jednak swiece żarowe:-D a mogłam mieć odrazu spokój jakby mnie posłuchał:crazy: ale po co przecież co baba moze wiedzieć o samochodzie;-):-D
 
Ostatnia edycja:
witam


ja wczoraj miesko popieklam, sprzatnelam lazienke, popakowalam prezenty....dzis czeka kolejna kupa roboty...

A my już jesteśmy bez auta. Umarło śmiercią naturalną :-(:-(

juz sie nie da reanimowac?????????:-(

Mój golfik też od ponad tygodnia swirujhe z odpalaniem, a przecież mrozów nie ma:baffled: od początku gadam, ze zachowuje się podobnie jak pasat i nie podaje prądu do świec żarowych, ale nie mój M jest mądrzejszy:wściekła/y: wymienił akumulator, kombinował z rozrusznikiem i dopiero dzisiaj przyznał że to jednak swiece żarowe:-D a mogłam mieć odrazu spokój jakby mnie posłuchał:crazy: ale po co przecież co baba moze wiedzieć o samochodzie;-):-D

no oczywiscie, ze baba nie moze nic wiedziec;-)
 
Monia ja jak Donkat, uważam że obie z Olą powinnyście dostać po medalu:-)

ja to bym wam obu medal za to dala:-)
no to poproszę o medal;-):-Da tak na poważnie to jeszcze młodsze dzieciaczki chodzą i trwają . Ja chodziłam jako dziecko z mamą jak w ciąży z Olą byłam to też chodziłam teraz chcę żeby moje dzieci chodziły i jakoś to zapamiętały...ja to chodziłam z mamą 2,5km piechotką a Ola już ma tą wygodę że wsiądzie w auto i pod sam kościół podjedzie:-D
Co do zdrówka to niby lepiej niby bo na domiar złego miałam dzisiaj migrenowy ból głowy koszmar, na szczęście szybko przeszło,cóż taki urok, ale po takim czymś człowiek potrafi od razu docenić zwykły dzień gdy nic nie boli ,natomiast przez anginę schudłam 4kg z czego nie jestem zadowolona sle idą święta to mam zamiar nadrobić :-)

Monia dwa razy na tych samych schodach skręcona noga to co oni mają za schody??, a ja Twój brzuch lepiej???
Nuśka sprzedaj mi tą anginę jeśli na niej się tak łatwo chudnie;-)
a Darek 1 nogę tam poparzył a 2 wykręcił ;-)pechowe te schody ale już tam nie pójdzie więc luzik
a jak Twoje zdrówko???

Wstawać a raczej stawiać się i meldować:tak:

Ja poranek zaczęłam od jazdy bez trzymanki, 360 stopni wokół osi auta i 10cm przed mercem się zatrzymałam:szok: a jechałam 20km/h

Adaś dziś w przedszkolu bo dziś jasełka i wigilijne spotkanie....... chciał iśc a że czuje się spoko to dziś tylko go puściłam

U PUP też cyrki, bo miałam wczoraj podpis a dziś poszłam ( byłam przekonana że dziś) no i byłam na dywaniku u kierownika i jeśli do 27.12. tego nie wyjasnie czyli nie przyniose jakiegos świstaka które by mnie usprawiedliwiło to zostane skreslona z listy:eek::eek::eek:

JAK DZIS CHOROWITKI????????????????????????????/
Agulka jazdę bez trzymanki miałas współczuję a to dopiero początek zimy u nas wczoraj to samo przed domem się działo .

u nas zima:-)dzieci już wczoraj poszaleli na śniegu,na sankach nawet pojeździli i bałwana próbowali ulepic ale za duże kule ukulali:-Da ja fotki oczywiście porobiłam :tak:;-)
dziś mnie też czeka dzień w kuchni rybki się rozmrażają i za pierogi też muszę się zabrac
a tymczasem idę ubrac dzieciaczki bo domagają sie wyjścia na dwór na śnieg:tak:
 
reklama
ale mam dzis zapal do pracy....jakby to powiedziec:zawstydzona/y::zawstydzona/y:na szczescie nic wielkiego sie nie dzieje


usypiam troche. kawke wypilam i nic

u nas zima:-)dzieci już wczoraj poszaleli na śniegu,na sankach nawet pojeździli i bałwana próbowali ulepic ale za duże kule ukulali:-Da ja fotki oczywiście porobiłam :tak:;-)
dziś mnie też czeka dzień w kuchni rybki się rozmrażają i za pierogi też muszę się zabrac
a tymczasem idę ubrac dzieciaczki bo domagają sie wyjścia na dwór na śnieg:tak:

to duzo sniegu macie! u nas wczoraj troszke posypalo, ale taki drobniusienki zmrozony sniezek jak kaszka. ledwo pokryl chodnik.
a czemu Ola w domu, a nie w przedszkolu?

dziewczyny czy któraś z was posiada szybkowar?polecacie odradzacie ?ja od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem ale chciała bym wiedziec czy warto czy nie

nie posidam i nie doradze.

ja mysle od jakiegos czasu o parowarze (to chyba co innego:confused:). napalilam sie na ten z punktow Vitay, ale on jest na prad, a ja bym chciala na gaz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry