reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
chyba mnie dopada przesilenie wiosenne. wieczorem to juz pk.20 robie sie spiaca i trudno mi dotrwac do 22,00.
W sobote bylam zla, bo chcialam sie polozyc juz o 21,00 a Julitki nie bylo, bo worcili z tego meczu o 21,30. ja ledwo an oczy patrzylam:szok:
 
bylismy dziś u lekarza bo gorączka nie spadała a kaszel nadal się utrzymywał no i dostali antybiotyk:-(do przyszłego wtorku mają go brac i we wtorek do kontroli :sorry2:
 
Monia, dużo zdrowia dla dzieciaczków. Taki czas - na choroby. U nas w przedszkolu też mało dzieci.

Agulka, i ode mnie dużo zdrowia, miłości i znalezienia wymarzonej pracy.:-)
 
reklama
Witam.
U nas z rańca przymroziło a teraz deszcz pada i jest +2...... a dziś ze szkoły IDĄ do kina, na szczęście droga wynosi około 0,5km a Maja wzięła parasol.
Od wczoraj do jutra jest święto szkoły więc lekcji jak na lekarstwo a Majuska i tak w świetlicy, bo co 2 godziny nie będę w kółko jeździć:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry