reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Dobri den, choc nie dobry,bo zimno i pada i wieeeeejjjjjeeeee...
Ogladam Dzien dobry tvn i wkurzylam sie,bo znowu placza,ze nie ma miejsc dla 3 i 4 latkow. Namawiaja zeby dzieci 6letnie posylac do szkoly itd. Szczerze powiedziawszy co mnie to obchodzi? Dla mojego dziecka tez nie bylo miejsca. Mogli myslec najmadrzejsi co sa na gorze jaki zamet robia reforma. Wszyscy o tym trabili,a oni w zaparte,ze dzieci maja predzej isc do szkoly. Ktos zgarnal za to kase i nagle im sie odwidzialo. Paranoja!!!
 
witam
wkońcu imprezowy weekend się skończył i nastąpił normalny czas luzyyyy:) Ola zadowolona z urodzin prezenty fajne, ciasta i tort wyszły było miło więc wszystko oki:-Dniby nie obżeram się niewiadomo jak a powróciła mi waga ze stycznia:-(:wściekła/y:czyli zaczynam od początku:wściekła/y: a i mierzyłam dziś sukienkę w której byłam przez lato i jesień na weselu bo za miesiąc idziemy na komunię i jest mocno opięta w cyckach a brzuszek wygląda jak bym była w ciąży wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Iza to Omar naprawde jakos szybko rośnie:szok:mi się znów wydaje że Mati stoi od dłuższego czasu w miejscu spodnie które kupowałam mu jeszcze w lato ma spokojnie dobre :tak:
Justyna z tymi brakami miejsc w przedszkolach to już ładne kilka lat jest obłęd pamiętam jak Olę chciałam posłac jako 3 a potem 4 latkę to nie przyjeli jej z braku miejsc zresztą z Mateuszem było to samo:wściekła/y:a teraz wielce miała bym posłac dziecko prędzej do szkoły zeby inne 3-4 latki miały miejsce w przedszkolu :sorry:z tego co wiem to brat będzie posyłał swoją córkę która jest w wieku Mateusza jako 6 latkę do szkoły ale ona do przedszkola już chodzi 3 rok ..........
 
Ostatnia edycja:
Witam się niestety chora:wściekła/y: wczoraj w pracy leżałam cały dzień z goraczką pod kocykiem, a rano wstałam i głos mi odebrało:szok: już jest troche lepiej ale na domiar złego Tuśka wrócila z przedszkola w kropki;-) więc wreszcie doczekałam się ospy:-D od stóp po szyje chodzi w fioletowe kropki a buzi i włosy smaruje jej białym;-) i sama się śmieje, ze jest dalmatyńczyk:-D
 
witam

Aneta, zdrowka zycze, nas choroby tez nie opuszczaja...ciagle wlecze sie za nami tamto przeziebienie..

kupilismy Julitce rowerek, typowy dla dziewczynki: granatowy z siodelkiem z ZygZakiem:-D:-D:rofl2:

trafily mi sie w niedziele bilety do teatru i bylam z kolezanka na komedii. cale 2 godziny smiechu, lepsze niz kabaret:-D
 
Witajcie witajcie
Mam pytanie... po co wam te choroby?
Nie lepiej cieszyć się słoneczkiem?
Gonić mi je szybko z domów. Wiosna przyszła więc one niech już sobie idą.
U nas rowerek, piłka można i inne sporty mniej lub bardziej wyczynowe uprawiane są ciągle. Jednym z tych bardziej wyczynowych była wizyta u fryzjera :) Pierwszy raz Omar usiadł w fotelu i dał się ostrzyc. Do tej pory ja sama maszynką go goliłam na 10 mm. Teraz już wygląda jak chłopiec bo zaczynał już przypominać księżniczkę (babcia tak zaczęła go nazywać co jeszcze bardziej przekonało go do pójścia do fryzjerki). Wcześniej po moim strzyżeniu bardziej przypominał łobuza :)
Trzymajcie się ciepło i wiosennie
 
Ale tu dziś tłumy:szok: ja już znacznie lepiej:tak: jutro jeszcze posiedze w domku i powinno być git;-) Tuśka co chwile przybiega i mówi że znów ma nową kropką i każe się smarować:-D na szczęście nie gorączkuje i humor jej dopisuje więc w sumie luzik:tak:
Iza zazdroszczę tych wiosennych sportów aż mi zal, bo u nas też już coraz ładniej wreszcie sie robi a przed nami prawie dwa tygodnie kiszenia się w domu:sorry: mam nadzieję, ze jakoś szybko pójdzie i szybko to przyschnie bo przecież działeczka czeka;-)
Donuś Julitka pewnie zachwycona i z rowerka nie schodzi:-)
Monia, Agulka, Nuśka, Majandra i reszta hop hop gdzie się podziewacie?Meldować sie prędziutko:tak:
 
Hej!

no wlasnie ta moja bidulka nie ma kiedy sie nacieszyc tym rowerkiem, bo pojezdzila tylkow w soobte, apotem chora, potem deszcz, a wczoraj zimno bylo. czekam juz na ciepelko z utesknieniem, ale jakos ciezko mu sie przebic.

w nocy ledwo spalysmy, bo Julitke meczyl suchy kaszel. tak jak mnie. jakby miala sucho w gardle i ciagle musiala odkaslywac. pawel troche zmokl w poniedzialek i tez kicha-prycha.
powiem wam, ze nie ejstm przyzywczajona do chorob u nas i juz mam dosc!!!!!!!!

Milego dzionka!!
 
reklama
No Majandra zaszalałaś:-p:-D
Donkat życzę zdrówka:tak: ja już dzisiaj zupełnie ok:tak:
Dziewczyny pomóżcie:sorry: co podawałyście dzieciom w czasie ospy żeby je tak nie swędziało? Nam wszyscy polecali Fenistili w kropelkach ale coś nie specjalnie na Tuśke działa:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry