reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Ja nie oglądam. Wykrakałam ostatnio zejście naszego bramkarza i już mi J zabronił oglądać :baffled::sorry2::-p Poza tym nie interesuje mnie piłka nożna :no:

Donkat, kolejnych szczęśliwych 8 lat Wam życzę :tak::-)

Agulka, a dla męża powodzenia w nowej pracy :tak:
 
Ja ogladam sama,bo S w trasie. Ogolnie to oboje nie jestesmy za pilka,no ale teraz to trzeba. Jak inaczej dzisiaj graja chlopaki. Z Grecja biegali jak takie dziki po boisku i padli na pysk ze zmeczenia, a dzisiaj rozstawieni, spokojne podania. Trzymam kciuki,choc widac,ze sa bardzo zdeterminowani,bo pieprza kazda akcje, za bardzo chca, za szybko i dupa
 
Justyna ja myślałam że skoro Ty co jakis czas grasz to ogólnie interesujesz sie piłką....
już nie oglądam sama dzieci mi towarzyszą i własnie cieszymy się z gola PoLAKÓW
GOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL:-):-):-):-):-)
 
reklama
Ja wczoraj myślałam że urodzę, na szczęście do terminu daleko. Za bardzo się denerwuje podczas meczy i wtedy głośno krzyczę. Na szczęście zremisowaliśmy i teraz zacznie się wróżenie jak nam pójdzie mecz z Czechami i co zrobi Rosja z Grecją.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry