reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
oj, oj, oj, nie mam siły z nerwów przez te mecze....wczoraj z emocji nie moglam pozniej dlugo zasnac....

Poza tym nie interesuje mnie piłka nożna :no:

Donkat, kolejnych szczęśliwych 8 lat Wam życzę :tak::-)


dziekuje za zyczenia

Majandra, w takich chwilach, to jest obowiązek Polaka-patrioty, zeby ogladac;-)

Ja ogladam sama,bo S w trasie. Ogolnie to oboje nie jestesmy za pilka,no ale teraz to trzeba. Jak inaczej dzisiaj graja chlopaki. Z Grecja biegali jak takie dziki po boisku i padli na pysk ze zmeczenia, a dzisiaj rozstawieni, spokojne podania. Trzymam kciuki,choc widac,ze sa bardzo zdeterminowani,bo pieprza kazda akcje, za bardzo chca, za szybko i dupa

ja tez sama, z tego samego powodu;-) ale ciagle bylam z P. na telefonie. juz nie mogl, bo mu nie dalam sluchac radia telefonami, a ja z emocji musialam....

a ja mam swoja teorie na mecz z Grecja: to byla wina zamknietego dachu!!!! i nawet wczoraj pilkarz tez mowil, ze nie mieli czym oddychac
 
witam z kawką
ale dzs pospałam prawie do 9:happy2:pdobno miała byc pogoda tylko gdzie bo u nas jej na pewno nie ma:no::wściekła/y:od rana leje:wściekła/y:
musze dzis jechac kupic Mateuszowi sandaly bo jeszcze nie ma i do mamy na kawkę przy okazji wpadnę:-)
w niedzielę idziemy na 40rocznice ślubu do teściów :-)ciekawe czy nam sie uda dotrwac do takiej rocznicy.............
 
witam,

wczoraj maialm postanowienie, zeby nie wlaczac TV wieczorem i nie zaczynac ogladac meczu, bo i tak bym nie przerwala w polowie, tylko siedziala do konca. dzieki temu w koncu poszlam o normalnej porze spac. ale poogda znowu kichowata, zimno i pochmurno, wiec tym bardziej wstac sie nie chcialo.

Julitka robi postepy w kontaktach z dziecmi. dumna jestem z niej:-)

Anetka, zdroweij!
Agus, ostatnio czesciej zmieniasz kolory na wlosach, niz ja.;-)

Milego dzionka!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry