reklama

Wrześniówkowe mamy

No mnie własnie tak ta książka wciągnęła, ze i z kompa i z tv zrezygnowałam;-) kazdą wolną chwile lekturze poświęcałam, aż Tuska się zaczynała złościć, ze tylko czytam i czytam:zawstydzona/y: ale pod koniec drugiego tomu i odpuścia, bo doszła do wniosku, że im szybciej skończe tym szybciej będę miała czas na inne rzeczy;-):-D
 
reklama
Donuś ja robiłam z Tuśką jajka takie ze styropianu i ozdabiałyśmy cekinkami to młoda odrazu oznajmiła, ze bierze dla Pani Gosi i Marty;-) bardzo nieśmiała chyba osóbka z Julitki?

gdzie się kupuje takie jajka styropianowe? Widziałam już gotowe, mamy w firmie, śliczne są:tak:

Donkat Mateusz to znów chwalipieta wszystko co zrobi to chce pokazać Pani Natalce:-D

no widzicie, taka jest Julitka. Nie lubi sie wyróżniać, wybijać z tłumu. Nawet były takie sytuacje, że chciałam jej dać picie do przedszkola, bo mówiła, że chce jej sie pić w ciągu dnia. Nie chciała, bo dzieci nie mają, więc ona sama też nie będzie brała. Dziś wzięła, ale dlatego, że wczoraj jej koleżanka miała.
Ja jak tylko mogę, to ją doceniam, dowartościowuję, a ona chyba ma w genach po P. taką małą dzikość.:zawstydzona/y:

Iza, to odpoczniecie troche od Omara;-)A mąż też jest muzułmaninem?
 
Donuś , tak jest

Anetka, ja bym oddała do sklepu z powrotem. Kiedyś też sie na coś nacięłam w takim sklepie :)

A ja styropianowe jajka widziałam w pasmanterii, ale to była wypasiona pasmanteria.

Właśnie mężuś zawiózł papiery do szkoły gdzie chcemy posłać Omara. Okazuje się że może wcale się tam nie dostać bo szkoła nie jest obwodowa. Dowiedziałam się też że jest 4 dzieci kontynuujących naukę w zerówce. Nie zrozumiałam, czyli drugi rok robią zerówkę? Fakt że jak byłam tam to było kilka pięciolatków.
Dodam że nasza obwodowa jest dużo dalej niż ta o której myśleliśmy.
Przy okazji mężuś wskoczył po drożdżówki które upiekłam przed spacerem z Aśką :-)
 
WItam i ja , jeszcze z łóżka:-)
Zaraz J zabiera mlodego na wycieczke do Pily( przy okazji, bo towar wiezie) a ja z Majuska wpadne do jej pokoju i huragan zrobie;-).

milego dnia
 
Witam i ja
Ja dziś mam 2 dzieci w domu. W południe idziemy z Omarem do dentysty a babcia przychodzi do Aśki. Chłop zawsze wyskoczy ze swoimi zębami przed jakimś wyjazdem albo długim weekendem. Dziś nasza dentystka nie przyjmuje, specjalnie do Omara przychodzi :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry