reklama

Wrześniówkowe mamy

Majandra Ty tesknisz za dzieciakami,a ja za praca. Nie wyrabiam w domu. Jak ja zaluje,ze nie trzymalam jezyka za zebami:wściekła/y:

S przeniosl sie z Orange do Plusa i wzielismy telefon i tableta i normalnie stwierdzam,ze jestem coraz glupsza wraz z postepem techniki:-D
Wierzę Ci, ja też bym nie mogła dłużej bez pracy wytrzymać. A kiedyś nie wyobrażałam sobie pracować codziennie po 8 h :-D
A co do postępu techniki to mnie on wkurza, bo non stop coś w domu włączone. A jeszcze teraz kupiliśmy Maćkowi PS3, to już w ogóle non stop przed ekranem chłopaki siedzą. Kłótnie o to ciągle są. :wściekła/y:
 
reklama
Witajcie kochane
Co tu tak cicho? Wszystkie wyjechały a reszta się ugotowała w tym skwarze? Ja wczoraj wieczorem wróciłam już z moich wakacji. Omar jeszcze na 3 dni pojechał do teściów. Ogólnie jestem zestresowana, wymęczona i mam wszystkich dość. Ot ... wakacje! No może aż tak nie było ale prawie miesięczna rozłąka z A. nic nie dała. Jest jak było.
Donuś ta twoja gotówka mnie rozwaliła :)
Majandra zdrówka życzę.
Justyś, taki basen mnie ratował w ostatnie dni... dzieciaki się pluskały a ja nogi moczyłam :)
Anetka zdrówka dla Tuśki
Pozdrawiam was wszystkie gorąco
 
Ostatnia edycja:
Witam się :-) u nas po burzy wreszcie jest czym oddychać:tak: dzisiaj chyba będę miała przedszkole u siebie już jest Szymek a jeszcze czekam na wiadomośc czy znajomi swojej dwójki nie podrzucą bo nie bardzo mają co z nimi zrobić;-) także zapowiada się wesoły dzień:-)
 
Melduję się. Ja siedzę z małą w domu, w zasadzie to dziń mój wygląda tak: spacer, spanie, karmienie, spacer, spanie karmienie i tak w kółko. Podczas spania próbuje ogarnąć mieszkanie ale mi to nie idzie.
Anetka jak tam przedszkoliada wczorajsza? Pewnie dużo się działo :)
Kupiłyście już książki dla dzieciaków? Ja zamówiłam, u nas jest taki zestaw: Kuferek przedszkolaka (box) Pakiet podstawowy (2013) - Selkar.pl kupiłam właśnie w tej księgarni bo mam odbiór za darmo i jest tanio. Szkoda że nie mam kasy na więcej książek bo kupiłabym tam z 10 jak nie więcej.
 
Cześc Iza:-) ostatecznie miałam tylko dwojkę;-) i dzień minął bardzo fajnie:tak: jutro zabieram ich nad wodę już sie nie mogą doczekać;-) a ksiązek jeszcze nie kupiłam, bo sie nie ukazały:eek: mają być dostepne dopiero w sierpniu:tak:
 
I ja się melduję.

Zmęczona jestem. Z nogą coraz lepiej. Za to zwolnienie 6 dni dostałam 110 zł mniej za lipiec :wściekła/y: Nie opłaca się chorować. :no:
Jestem zła (i nie tylko ja), bo od września dochodzi 3 dzieci z autyzmem (dość głębokim) i nie zostałyśmy o tym oficjalnie powiadomione. Tylko 1 osoba (ta co będzie głównie się nimi zajmować) wie wszystko. Ale przecież pozostałe dziewczyny tez powinny wiedzieć wszystko o tych dzieciach, bo przecież też będziemy miały z nimi do czynienia. Jutro na próbę przychodzi jedno z nich. W ogóle to wszystko takie beznadziejne wyszło, bo chyba dla kasy tylko. Wszystkie te dzieci autystyczne będą w 1 grupie z 14 dzieci normalnych i tylko 1 osoba oficjalnie będzie się tą trójką zajmować. A dzieci mają szeroki wachlarz zaburzeń. Jedno ciągle krzyczy, a drugie boi się wszelkich dźwięków. Ja nie wiem, jak my mamy to pogodzić. Jesteśmy załamane.

To się wygadałam. ;-) A tak na marginesie, to odkryłam czemu ja tak mało piszę na BB. Bo nie lubię pisać na klawiaturze:laugh2::sorry:
 
Anetka nad wodę? Z własnej nieprzymuszonej woli z dzieciakami? Ja to panikara jestem, pewnie nie pozwoliłabym im się zbliżyć :-D

Majandra, ciężka sprawa. Przecież z dziećmi autystycznymi nie da się postepować zwyczajnie, każde z nich powinno mieć swoją własną panią. Chociażby do uspokojenia albo do tego by pomóc im zrozumieć co sie wokół nich dzieje. W sumie moja wiedza o autyzmie opiera się na jednej przeczytanej książce. Ale dała mi dużo do myślenia i ogólnie mogłam się czegoś dowiedzieć jak wygląda życie "w praktyce" z dzieckiem autystycznym.
 
reklama
Kurcze Majandra współczuję:sorry: takie dzieci wymagają dużej uwagi nie wyobrażam sobie żeby w jednej grupie była az trójka:sorry: mam nadzieję, ze uda wam się to jakoś ogarnąć:sorry: życzę powodzenia.
Iza ja już zaprawiona jestem w boju bo od kiedy wróciłam z urlopu i dowiedziałam się że mam 8km od Kłodzka fajną plaże to śmigam tam chociaż raz w tygodniu:tak: tak dla podtrzymania opalenizny;-) a dla dzieciaków tam jest mega bezpiecznie :tak: w sumie to ja się opalam a młoda ciągle siedzi w wodzie:tak: w sumie to chciałam się z jutra wymiksować bo akurat @ dostałam ale oboje chodzą tak nakręceni, ze jadą nad wodę, że nie mogę ich teraz rozczarować:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry