reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam i ja:-) my już po rozpoczęciu. Pani bardzo miła i taka ciepła się wydaje w stosunku do dzieci:-) bałam się, ze młoda będzie buczeć czy coś , ale nawet chętnie wstała i wydaje się zadowolona:-) w grupie jest tylko 7 dziewczynek:szok: ale może to i dobrze, bo w przedszkolu chwilami nie wyrabiałam takie gwiazdy były:szok: musimy jechać kupić kapcie, bo kompletnie o tym zapomniałam:zawstydzona/y:
Monia dziwne, ze zmieniają dzieciom panią:baffled: ja byłam święcie przekonana, że jak jest jedna to już do trzeciej klasy ta sama:baffled:
 
reklama
Witam i ja.
Młody bardzo chętnie wstał i pojechał z J.
Ja na 10 z młodą na rozpoczęcie, które trwało 5 min, bo u nas bez apelu ( tylko pierwszaki mają) , w klasie Pani przywitała się rozdała plan na jutro i do domciu:tak:. Odeszło z jej klasy 4 chłopcow ( nie wiem czemu) za to 2 nowych doszło, w sumie jest 20 dzieci.

Dziś na 16 mam do okulisty z obojgiem dzieci:tak:
 
Witam się wieczornie (i chyba tak zostanie bo w dzień się nie wyrabiam)
My tez byliśmy na rozpoczęciu. Omar się stresował początkowo, widać było podniecenie i radość zarazem. Apel był w stołówce więc dużo dzieciaków i rodziców trochę go wystraszyło ale później w sali było już lepiej. Pani wydaje się miła, konkretna w stosunku do rodziców i bardzo przyjemna i ciepła dla dzieci. Widać że ma doświadczenie i wie co ma robić. W grupie jest 26 dzieci (masakra), jest 1 pani (w tej kwestii przedszkole górą). Większość to chłopcy. Omar zna 1 chłopca z przedszkola z 5-ciolatków. A najśmieszniejsze było to że Omar nie chciał wracać do domu, wolał się bawić i zostać dłużej :-D

Aha a z Aśkowych nowinek... chyba zaczęła miec bunt dwulatka. Jak nie daję jej jakiejś zabawki Omara to rzuca się na podłogę i kopie nogami :-D:szok::-D przy tym wygląda tak słodko że chętnie bym dała jej wszystko co chce ale niestety
 
Witam w deszczowy poranek:-( zimno jak diabli ale jestem dobrej myśli, że od jutra się pogoda poprawi. Chcę zacząć porządki na działce jesienne no i przede wszystkim nakupiłam cebulek tulipanów i chciałabym je wsadzić;-)
Iza może jak Aśka tak szybko przejdzie bunt dwulatka to potem będziesz miała spokój;-)
Aga jak tam u okulisty? Mnie dziś znowu czeka wizyta z Tuśką u dentysty, bo znów jej to lekarstwo wypadło:wściekła/y:
 
Witam
Masakra... nie wiedziałam że prowadzenie Omara do szkoły to taka ciężka fizyczna praca. Zmęczyłam się jak diabli ale to dlatego że 1. pierwszy dzień, 2. nikt nie wie co i jak, 3. lał deszcz i wszystko trzeba było robić z parasolami, 4. miałam Aśkę na ramieniu. JA CHCĘ DO PRZEDSZKOLA, tam było łatwiej dla mnie :-D
Anetka, patrząc na Aśkę czuję w kościach że to co teraz ona robi to będzie pikuś w porównaniu z buntem dwulatka. Dziś nie chciała ze szkoły wychodzić. Dobrze jej było na dużym dywanie z mnóstwem plecaków zerówkowiczów.
Za wstawienie ponowne lekarstwa chyba nie dopłacasz, prawda?
 
Nie na szczęście nie płacę nic za to wstawienie, bo jakbym miała jeszcze dopłacać to by mnie chyba szlak trafił:wściekła/y: u nas też w zerówce ogólne zamieszanie, ale najważniejsze, ze młoda nie wyje tzn mam nadzieję, ze nie wyje:baffled: bo minę miała nie tęgą jak zobaczyła dwójkę dzieci wyjących:baffled: ewakułowałam się szybciutko ,bo wiem, ze jej się te klimaty udzielają i wolałam zwiać:zawstydzona/y:
 
Ja już siedze i patrzę na zegarek. Pracować nie mogę. Jeszcze tylko 2 godzinki

Podpowiedzcie... mam w wyprawce przynieść kredki pastelowe. Jakie to? Mama moja mówi że ołówkowe i takie kupiłam, ale coś mi się nie wydaje. To takie typu świecowe lub bambino?
 
reklama
Ja tam się nie znam;-) na szczęście u nas w zerówce nadal będzie składka na wyprawkę i wszystkie dzieci będą miały to samo;-) więc problem z głowy:-) zacznie się dopiero w przyszłym roku:tak: musze spadać po śmietane i płyn do spryskiwaczy bo mi się skończył. Do później:-)

JUSTKA HOP HOP!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry