Aina - gratulacje dla twojej siostry i najmłodszej kruszynki w rodzinie. Niech się zdrowo chowa!
Xeone - chyba każdy niemowlak to terrorysta, przynajmniej przez kilka minut dziennie



Dzisiaj moi dwaj synowie mnie terroryzują. Al Kaida, IRA czy ETA przy nich to betki:-)
Aneczka - fajnie, że udało ci się wyskoczyć na "pasterkę"

. Jejku, ja bym nie dała rady wysiedzieć do 4:00
A jeśli chodzi o Sylwester to w zeszłym roku miałam przeczucie, że musimy wyjść gdzieś na jakąś imprezę, bo to może być nasz ostatni sylwester poza domem przez najbliższe dwa, trzy lata. No i dobrze, że poszliśmy, bo przecież jakoś tak na dniach (a najbardziej prawdopodobne, że w noc sylwestrową 2006/2007) począł się nasz Tymuś. Tegoroczny Sylwester więc spędzimy w gronie naszej malutkiej rodzinki. Znajomi bawią się w pobliskiej restauracji należącej do naszych wspólnych przyjaciół więc pewnie na godzinkę czy dwie wpadniemy tam złożyć wszystkim życzenia i wznieść toast za Stary oraz za Nowy Rok (oczywiście osobno, najpierw ja, potem mąż).
A teraz czas na życzenia...
Niech Nowy Rok przyniesie Wam radość, miłość, pomyślność
i spełnienie wszystkich marzeń, a gdy się one już spełnią
niech dorzuci garść nowych marzeń, bo tylko one nadają życiu sens.