reklama

Wrześniówkowe mamy

Tak drogie kolezanki, dokladnie tak. Oszczedzac i wciaz sobie i dziecku(!) czegos odmawiac- to dola rodakow i nasza. Pensje stoja w miejscu od kilku lat i jak slysze ze nie powinnambyla co narzekac na swoja to mnie szlag trafia. Nie jestem sklonna do narzekan i zazdrosci ale wchyba wiem o czym mowia emigranci, zyjacy na wyspach czy w innej czesci Europy - tam sie po prostu zyje, po prostu. Starcza na jedzenie, drobne luksusy tzn kino, wyjazd za miasto, nowa kurtka itp., jak sie przycisnie pasa to i na wycieczke, na sprzet rtv lub agd a jak sie dobrze zarabia to i na auto, dom- i to bez kredytow na 50 lat. Zawsze ptriotycznie bronilam naszej Bolandii ale ostatnio coraz czesciej krew mnie zlawa i gorycz ogarnia. A potem na coz sie dziwic ze w polakach tyle zolci i zawisci...od tego przyciskania pasa...:baffled:
 
reklama
wreszcie się przemogłam i wziełam za pościel, mam taki defekt i jak widze i czuję jak ktoś zwraca to zaraz mam ochotę roić to samo i ledwo to wszystko zaprałam i włożyłam do pralki ale jakoś poszło, zaaplkowałam małemu czopek na gorączke, i wciskam przez butle ze smoczkiem gastrolit naprzemian z wodą żeby uzupełnić mu płyny a on mi mówił że się źle czuje i że go brzuszek boli a ja to zbagatelizowałm bo myslałam że przeżywa tą wizyte u laryngologa a potem wiadomość o następnej wizycie w szpitalu
 
Kochaniutkie,

Dzis poszlam do lekarza z Nastka, tak kontrolnie bo w Anglii robia tylko kontrolnae gdy dziecko ma 6 tygodni i finito !!!!
Babka powiedziala mi ze Nastka ma asymerie glowki :-( Strasznie sie zmartwilam. Wiem ze to nic powaznego bo wystarczy ze bedzie bardziej "lezakowac" na innym boczku ale jakos mnie to zdolowalo :-(:-(:-(Staram sie jak moge, caly czas jej poswiecam, obracam ja na lewo i prawo... a tu asymetria glowki :(

Pocieszcie mnie... czy ktoras cos takiego miala. Powiem wam ze ja prawie tego nie widze ale ona jakos to zauwazyla od razu :-(

Dala nam tez skierowanie na morfologie krwi dziecka co podobno rutynowo jest wykonywane w Polsce u dzieci gdy maja 3 m-ce... w Anglii tez tego nie robia :-(
Idziemy tez na badanie bioderek....
iiiiii.... od urodzenia Nastka ma takie znamiona na nozce, ciagnace sie od posladka wzdluz nozki az do samej stopki (takie buraczkowe plamki)
W Anglii co kto popatrzal... podotykal i powiedzieli ze zniknie... a ona kazala mi z tym jechac do onkologa do Bydgoszczy gdy twierdzi ze takie znamiona zawsze trzeba miec pod regularna kontrola i ze zawsze powinnien obejrzec specjalista. Oczywiscie nie panikowala ale mowi ze lepiej dmuchac na zimne niz potem sobie pluc w buzie.

Powiem wam ze bardzo mnie ta wizyta zasmucila :-(Tak mi sie wydaje ze wszytsko to moja wina :-(

Oprocz tego powieziala ze dziecko powinno juz dostawaz zupki gotowane na miesie !!!! Bylam w szoku bo sledze ksiazki, gazety i was i jestesmy na etapie jabluszka, marchewewki i w niedziele chcilismy wprowadzic pierwsza zupke warzywna z pietruszki, marchw, ziemniaczka... i babka twierdzi ze zupka powinna byc ugotowana NA MIESIE - tzn nie dawac jeszcze dziecku miesa. Co wy na to ?
 
Mala-gorzatko, troche dziwne,ze sama nie zauwazylas asymetrii glowki u malej. Niestety nie moge Cie pocieszyc,bo nie jest latwo dziecko przekonac do lezenia z glowka po "nielubianej" stronie. My walczymy z Maciusiem prawie od urodzenia i nadal (szczegolnie w nocy) przekreca glowke na "swoja" strone. W dzien jest duzo lepiej. Niestety glowka jest lekko znieksztalcona. Nie widac tego na wprost,ani z profilu, raczej od gory i z tylu,wiec nie jest tak zle.

Gabids, co do pieluszek, to probowalismy juz chyba wszystkie,ale ja nie wiem,albo my nie umiemy zakladac,albo Macius tak okropnie sie wierci,ze je przesuwa. A co do rozmiaru to chyba rzeczywscie jak skonczy sie ta paczka trzeba kupic wieksze, te sa od 4 do 9 kg, a Macius wazy 7,3. A te kolejne od 7 do 15.
 
majandra a dobrze układasz siuśka bo u nas jak szyma przesikiwał pieluszki t zawze jak mu siuśka do góry skierowałam
małgorzatka powiem ci że trafiłaś na konkretnego pediatre, bo mój taki nie jest Szymek od urodzenia nie miał wyników krwi, a i Wikusi nik narazie na nie nie kierował, więc taki system ma ta kobietka a z tą zupką to mnie zarzyłaś, wszędzie się pisze że 5 mioesiąc, zupki, 6 zupki z mięskiem ale nie gotowane na mięsie tylko mięsko osobno i do wywaru z warzyw i bądź tu mądry,
 
Majandra, kup wieksze tz 7-9 kg, z wlasnego doswiadczenia wiem ze Patryk zawsze przesikiwal pieluche jak byl wagowo mniej wiecej w polowie rozmairu pieluch.
Siusiak w dol, i najwazniejsze ze wiecej pieluchy niz na pupie powinno byc z przodu, zapnij dosc ciasno i powinno byc ok.
 
Majandra, kup wieksze tz 7-9 kg, z wlasnego doswiadczenia wiem ze Patryk zawsze przesikiwal pieluche jak byl wagowo mniej wiecej w polowie rozmairu pieluch.
Siusiak w dol, i najwazniejsze ze wiecej pieluchy niz na pupie powinno byc z przodu, zapnij dosc ciasno i powinno byc ok.

Ale on wlasnie z tylu przesikuje:baffled: Siusiaka zawsze ma w dol. Ja ta paczka sie skonczy to kupimy juz wieksze.


Harsharani, milego lotu i czekamy na Ciebie w Polandii:-)
 
Eh, takiego posta wysmażyłam i mi go wcięło...:wściekła/y::-(

Ale tak w skrócie:

Tygrysku - nie wiem, co jest, ale tej nocy Kuba też żygał dalej niż widział. Nie wiem, co mu dolega, czy się czymś struł, czy może jakiś wirus go dopadł. Jeszcze jedno mnie martwi, bo wczoraj po południu uderzył się w głowę dość porządnie... Mam nadzieję, że to nie była reakcja z tym związana, chociaż od uderzenia do wymiotów minęło prawie 12 godzin. Dzisiaj na 12:40 zarejestrowałam go do przychodni, bo nic mi jeść nie chce, chociaż humor ma dobry, poza tym kaszle i się smarka.

Mała-gorzatko - asymetria ułożenia główki to dość powszechny problem u dzieci. Częściej kładź małą na brzuszku i zachęcaj - czy to grzechotką, czy też mówieniem do niej - żeby patrzyła w pożądanym kierunku. Zniechęcaj ją do patrzenia w tą bardziej lubianą. Możesz zawiesić białą pieluchę na szczebelkach łóżeczka po tej stronie, w którą woli patrzeć, a poprzywieszać coś kolorowego po tej nie lubianej stronie. Szybko powinno się skorygować. Co do rutynowej morfologii w przypadku 3-mcznych niemowląt to pierwsze słyszę. Już prędzej 6 m-cznym dzieciom robi się badania, bo wówczas kończą się w ich organizmach zapasy żelaza i zwykle pediatrzy chcą sprawdzić poziom hemoglobiny. Co do konsultacji u ortopedy i ws. tych znamion to w sumie dobrze, że dostałaś skierowanie. Przynajmniej się uspokoisz. Co do zupek... Ja myślę, że możesz spokojnie wprowadzać nowości w takim tempie, w jakim tobie jest najlepiej. Twoja córeczka ma skończone 4 m-ce, jest dopiero na początku drogi rozszerzania diety. Im wolniej to zrobisz i ostrożniej, tym lepiej. Być może pediatra chciała ci zakomunikować, że już jest odpowiedni czas po temu. Rzeczywiście, dzieci karmione butelką, wg schematu żywienia mogą już jeść zupki warzywne na wywarze mięsnym (ale bez samego mięsa), tyle że do tego etapu trzeba spokojnie dojść, jeśli zaczęłaś od innych nowości.

Harsh - spokojnego lotu i do zobaczenia po tej stronie lustra;-)
 
reklama
Ciężko za wami nadążyć. Ja ostatnio mam mniej czasu na BB bo mały jest coraz bardziej absorbujący. Trzeba sie z nim ciągle bawić, a najlepiej lubi ucinanie sobie pogawędek ze mną. Muszę też go ciągle pilnować bo skubany rwie się do siadania. Pytałam lekarza to powiedział że mogę mu pozwolić siadać jeśli sam chce ale muszę go podtrzymywać. Moja mama twierdzi że nie powinnam mu pozwalać. Ale ja i tak zrobie po swojemu. (Pewnie większą krzywdę bym mu zrobiła kładąc go na siłę za każdym razem gdy próbuje siadać.)
Co do wypłat to my z mężem razem zarabiamy mniej niż średnia krajowa, ale nam starcza. Może dlatego, że mieliśmy na wykończenie mieszkania trochę kasy a rozchodziła ise na życie i na remont. Ale ja zawsze oszczędna byłam, Najwięcej oszczędzałam na sobie. Zawsze mam wyżuty sumienia jak sobie coś kupuje. Bardzo nie lubię chodzić na zakupy.
Tygrysku i Atru, życzę zdrówka waszym starszakom, oby maluchy sie ie zaraziły. Kiedy w końcu te dzieciaczki przestanął chorować?
Majandra, u mnie omek się przesikuje zawsze jak jestem w jednej granatowej bluzeczce i to jak trzymam go na rękach. Od urodzrnia Omka, miałam tą bluzkę 4 razy na sobie, zawsze po jakieś 20 minut :-)
Kati, fajnie że znowu częściej do nas zaglądasz.
Harsh, do poczytania w PL
Mała-gorzatko, do fajnego lekarza trafiłaś, Mój też zawsze dmucha na zimne i daje tysiące skierowań, w tym do szpitala już kilka. Lepiej wszystko sprawdzić. I nie przejmuj sie że te problemy są twoja winą. Nie smuć się. Ważne jest żeby Nastka była zdrowa!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry