reklama

Wrześniówkowe mamy

majandra nie słyszałaś o depresji poporodowej?To podobno bardzo częste przypadki,tylko maja rózne nasilenia.Niektóre kobiety maja taka psychoze ze są w stanie zabić swoje dziecko:no:
 
reklama
Dziewczyny, właśnie a'propos stulejki.. czy odciągacie Waszym maluszkom skórkę?? słyszałam różne opinie, w szpitalu mówili żeby tego nie robić, ale z drugiej strony nie chciałabym zeby mój synek musiał iść do szpitala na zabieg w przyszłości. Jestem zielona w tej kwestii.
 
Dziewczyny, właśnie a'propos stulejki.. czy odciągacie Waszym maluszkom skórkę?? słyszałam różne opinie, w szpitalu mówili żeby tego nie robić, ale z drugiej strony nie chciałabym zeby mój synek musiał iść do szpitala na zabieg w przyszłości. Jestem zielona w tej kwestii.
Ja bede odciagac,ale na razie nie daje rady,bo siusiak Maciusia jest za maly i jakos nie moge odciagnac. Moj brat rodzony i cioteczny mial zabieg i wolalabym zapobiec temu u Maciusia.
 
Witam
Shinead - moj Stachu ma stulejke tzn narazie prognoze aby ja miec bo ma bardzo mala dziurke i odcigam jemu skorke 3 razy dziennie podczas przewijania. Do tego mam specjalna mas przepisana przez pediatre, taka przeciwbakteryjna.
Majandra - porazajace przypadki chodza po ludziach. A z depresja jest taki szkopuł, ze jest trudna do zdiagnozowna przez otoczenie. Moja szwagierka, (a ma dopiero 13 lat! ) ma/miala depresje. Byl czas ze leczyla sie psychotropami a takze czas gdzie przebywala w szpitalu psychiatrycznym...teraz jest lepiej ale jak czytam czasem jej opisy na gg - o smierci, o rozczarowaniu, o placzu i smutku...to nie jestem do konca przekonana czy rzeczywiscie.
Tygrysie - wspolczuje Ci tych zawirowań, i z Wktoria i z praca, i placa...oby sie juz to skonczylo.
A my korzystając z przepieknej pogody bylismy na 3 godzinnym szybkim spacerku..i teraz az mnie nogi bola. Milego po poludnia zycze!
 
Witam, u nas pediatra kategorycznie zabronil odciagania susiaczka. Patrykowi nie odciagalam i wszytsko jak do tej pory jest ok.

Moj sasiad z gory od kilku dni sam pilnuje coreczki straszej o miesiac od Julii. Zostawia ja 2 razy dziennie sama w domu bo wozi i odbiera strszego synka z przedszkola. rozumiem taka sytuacje podbramkowa jak mial Tygrysek, goracvzkujace dziecko i wichura, ale codziennie to naprawde przesada. Gdyby np zdarzyl sie pozar a tam dziecko zamkniete na klucz, no i w ogloe moze sie zakrztusic, albo ojciec po drodze bedzie mial wypadek. Teoretycznie powinnam powiadomic policje. Debilowi nie chce sie ubrac dziecka i zabrac ze soba.
 
Witam, u nas pediatra kategorycznie zabronil odciagania susiaczka. Patrykowi nie odciagalam i wszytsko jak do tej pory jest ok.
Rozumiem twoje obawy bo i sama je mialam przed odciaganiem skorki ale po tygodniowych "cwiczeniach" widze juz poprawe - otworek zrobil sie wiekszy...wiec moze obejdzie sie bez operacji w pozniejszym wieku.
 
hej na reszcie w domku
i Wika tez to czuje zjadła 120 mleczka co jej sie od wczoraj nie zdarzyło, u teściowej max to 40 (tyle mleka się namarnowało)
ja teraz musze spakowa szymka do szpitala na 2-3 dni,
małądo cioci na 2-3 dni
no i siebie na tu i tamna2-3 dni
szymek zasnąłi spi jest przestraszony jutro ma własnie zabiegna stulejkę i pow2iem wam że wg mnie to czy chłopiec ma z tym problem czy nie to raczej geny żadnemu z moich braci nic nie robiła i wszyscy zdrowi a od B prawie każdy chłopiec miał z tym problem no i sam tatusteż
zabieg na migdałki 21 maja zobaczymy co i jak
dobra zmykam do pakowaniai przepakowywania
a jeszcze jedno wreszcie kasa przyszła na konto super
szkoda że jak poopłacam wszystko to znów będęczekacna następnawypłate tym razem B hehehe
 
reklama
Majandra - wiec tak :baffled:...na przemian kciukiem i wskazujacym jednej reki i na przemian druga,przy podstawie...no chybaze siusiak twojego Maciusia jest pokaznych rozmiarow?... to ja nie wiem ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry