reklama

Wrześniówkowe mamy

U nas teraz już luzik,mały śpi od 20, ja poprasowałam całe dwa Oskarkowe prania, zaraz sie położe,bo mały znowu dał nam dzisiaj popalić. Ja już nie wiem, mało śpi i strasznie marudny. Dobrze że P ma w tym tygodniu urlop, to trochę mnie odciąża :-)
A ja jestem głodna i nic nie mam w lodówce z tego co mi wolno jeść na tej mojej diecie wątrobowej. No i wsuwam bułkę posypaną solą :blink: Nawet smaczne.
 
reklama
Maciuś też śpi od 20. Próbowaliśmy go troszkę przetrzymać,ale nie dało rady, bo ostatnią drzemkę miał 15-15:30 i był już bardzo zmęczony.

Maciuś od jakiegoś czasu ma drobne krosteczki na policzkach. Pisałam już o tym i nie mam pojęcia od czego to. Pojawiły się w momencie jak nie wprowadzałam nic nowego do jedzenia, ani też niczym go nie smarowałam, więc sama nie wiem od czego to. Może macie jakieś pomysły?
 
Maciuś od jakiegoś czasu ma drobne krosteczki na policzkach. Pisałam już o tym i nie mam pojęcia od czego to. Pojawiły się w momencie jak nie wprowadzałam nic nowego do jedzenia, ani też niczym go nie smarowałam, więc sama nie wiem od czego to. Może macie jakieś pomysły?
Stasiu tez takie mial ale w ciagu tygodnia przerodzilo sie to w wieksze skupiska a teraz sa jakby liszajki na calych policzkach, jakby skaza...ale nie strasze:baffled:

Atru - gdzie jestes???? opuscilas nas???? co my bez ciebie zrobimy...jak dzieci we mgle?
 
Maciuś od jakiegoś czasu ma drobne krosteczki na policzkach. Pisałam już o tym i nie mam pojęcia od czego to. Pojawiły się w momencie jak nie wprowadzałam nic nowego do jedzenia, ani też niczym go nie smarowałam, więc sama nie wiem od czego to. Może macie jakieś pomysły?

Mateusz ma takiego jakby liszajka na prawym policzku. Pojawia się i znika. Lekarka powiedziała żeby się nie przejmować,bo to skóra dojrzewa
 
niop też już za nią tęsknię, hehehe
ja na wysypkach się nie znam bo dzięki Bogu moje dzieci jakieś takie są zwyczajne i nie wymagają ode mnie za dużo wysiłki w opiece a i dobrze bo nie byłabym dobrą mamą
i powiem Wam że zmieniłam podejście do mojego ciągle mówiącego syna i słucham go i wcinam się w gadkę i już mi tak ie przeszkadza że ciąąąąąggggggggggggggggggglllllllllllllllllllllllleeeeeeeeeeeee mówi bo gadamy razem, a zresztą ja też malo nie mówię i mój tata i hego chrzestna wiec po kimś to ma
upikliśmy razem z synkiem picę i on mi pomagał tarł ser posypywał kukurydzą itp super zabawa tylko teraz kuchnia wygląda jak po 3 wojnie heheheh a synuś stwierdził że kucharze tak mają i trzeba przywyknąć ehhehehehe
B ma nocki a ja mimi zmęczeni anie mogę zasnąc i co robie libacjuje z wami kochane
ale może zapodam sobie jakiś film to kimne
 
Witam a co tu dziś nas tak mało?

Hruda prawda że dziś ładna pogoda u nas tylko czasami mocno zawiewało no nie? My też byliśmy na spacerku.

Tygrysku
to masz już idealnego pomocnika w kuchni szkol go szkol bynajmniej Twoja synowa kiedyś będzie miała pożytek:-) może nawet Ci podziękuje;-)

Atru
a gdzie Ty jesteś?

Kurcze nie straszcie tymi alergiami bo wyjdzie na to że każdy maluch na coś uczulony mój Igor ma takie suche plamy w zgięciach łokci to się pojawia i znika i do tej pory nie wiem od czego ? Może to też skaza:confused::dry:
 
hej:)
ja sie pochwale, ze mam kompa w sypialni mojej i Olafa i teraz bede codziennie :)

kurna..widzial kto Shinead?

a Olaf... zasypia o 10..w nocy budzi sie ze 2 razy..o 3 i 5 standard...pozniej o 7 pobudka..chodze jak zombi.

a ..i jeszcze chce Was ostrzec! Robcie sobie badania! Ja mam ogromne problemy z tarczyca po ciazy i dopiero teraz to wiem...
 
reklama
Wciaz jestem i wciaz nie mam weny!Cos dzis kiepsko ze mna. To chyba tesknota za M, ale juz w piatek z samego rana WIELKI powrot!Wiec jeszcze cala sroda i caly czwartek BLEH :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry