• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wsparcie partnera

reklama
Wiesz jest kilka opcji, może przerosło go chwilowo ojcostwo i nie radzi sobie ze sobą, mozr najzwyczajniej w świecie Cię nie kocha, może jednak przed ciążą nie dostrzegałas, ze dalej Wam do ideału i podświadomie chcieliście uratować relacje dzieckiem. A może to ciąża i jesteś po prostu progesteronową marudą, a progesteron lubi podbijać czarnowidztwo
 
"Przed ciążą był inny" - taką książkę reportaż napiszę w oparciu o historie z forum.
Bo sie na szybko na dziecko zdecydowali. Nie mieszkają razem. Ja chyba jestem za stara, bo dla mnie dziecko to tylko jak ma się stabilną sytuację życiową. 🤷🏻‍♀️ Własne pieniądze, stabilną pracę i oczywiście wspólnie mieszkanie.
Chociaż w życiu różnie bywa i nawet wieloletni partner może odejść, ale w takiej sytuacji nie zdecydowałabym się na dziecko.
Mam wrażenie, że dziewczyny są lekkomyślne bo chcą mieć bobaska, bo bobasek fajna sprawa. 🤦🏻‍♀️
 
Confused Thinking GIF
Oho następna się nauczyła gify wstawiać 😁
Girl Lol GIF by Salon Line
 
Z jednej strony tak, ale z drugiej, taka wiecznie nieobecna matka będzie wiecznie zarabiała najniższą krajową, bez możliwości awansu, a z dodatkowymi pieniędzmi typu nagrody może się pożegnać
W budżetówce wcale niekoniecznie.
Mojej koleżanki nie było w pracy 8 lat. Przy trójce dzieci chodzi w kratkę wiadomo. Nie ominęła jej żadna podwyżka systemowa, ciągle naliczało jej się stażowe, teraz też zgarnia wszystkie nagrody. Ja oczywiście też biorę zwolnienia tylko na razie mam 1 dziecko. Po prostu z puli nagród obcinają nam jakieś grosze za zwolnienie. Żaden rodzic u nas nie był szykanowany ani pomijany.
W ciężkich czasach praca w budżetówce to złoto. Polecam.
 
Mam wrażenie, że dziewczyny są lekkomyślne bo chcą mieć bobaska, bo bobasek fajna sprawa. 🤦🏻‍♀️
Bobasiu jest fajny jak śpi, ładnie je, uśmiecha się, wygłupia, osiąga kroki milowe i daje się całować.
Gorzej jak nie śpi dłużej niż pół godziny, nie chce jeść, płacze, ma opóźnienia w rozwoju i ogólnie jest problemowy. Wystarczy jedno z powyższych i już życie matki jest cięższe. Oczywiście kochamy swoje dzieci niezależnie od tego jakie są, kochamy, bo są, ale bobaski sprawiają duuuużo trudności, zwłaszcza pierworódce.

A weź teraz dodaj takie akcje jak kiepski facet, problem z kasą czy pracą. Ja podziękuję.
 
reklama
Bobasiu jest fajny jak śpi, ładnie je, uśmiecha się, wygłupia, osiąga kroki milowe i daje się całować.
Gorzej jak nie śpi dłużej niż pół godziny, nie chce jeść, płacze, ma opóźnienia w rozwoju i ogólnie jest problemowy. Wystarczy jedno z powyższych i już życie matki jest cięższe. Oczywiście kochamy swoje dzieci niezależnie od tego jakie są, kochamy, bo są, ale bobaski sprawiają duuuużo trudności, zwłaszcza pierworódce.

A weź teraz dodaj takie akcje jak kiepski facet, problem z kasą czy pracą. Ja podziękuję.
To weź dolicz kolki albo zaparcia bo to tak naprawdę często się zdarza w pierwszych tygodniach życia dziecka :p
A jak są problemy z kp to często potem wpadają problemy z doborem mm. Do tego teraz sporo dzieci dostaje diagnozę obniżonego albo wzmożonego napięcia mięśniowego przez co na dzień dobry trzeba zaczynać różne ćwiczenia 🤭
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry