mówie wam jakie jaja z tym moim wózkiem....
napisałam do babeczki maila, z potwierdzeniem transakcji, że pieniadze już wyszły z naszego konta. i dostałam odpowiedz że pomyliliśmy się w numerze konta...że zamiast 23, powinno być 24, no i cały nr konta wkleiła i co się okazało?? ze jej nr konta jest inny zupełnie niż ten który podała na all!!!!!!!!! no więc mój mąż zadzwonił do niej żeby tą sytuację wyjaśnić...kłóciła się z nim że to nie jej sprawa że pomyliliśmy nr konta.... jak kuźwa pomyliliśmy - jak ona taki nam podała pierwotnie! co najlepsze oba nr konta to ten sam bank, a nawet ten sam oddział.......mąż się wkur**** zapakowaliśmy pupy w samochód i pojechaliśmy do banku gdzie nie dowiedzieliśmy się nic oczywiście....Ale w między czasie zadzwoniła do nas ta babka i mówi że faktycznie zaszła pomyłka...że ona robiąc aukcję przypadkowo zamiast swojego nr konta, skopiowała nr jakiegoś swojego klienta, i że w poniedziałek wyśle wózek, a pieniądze sama będzie się starała wyegzekfować od osoby, której to nr konta podała na all.....MASAKRA!! jak można być taką niemotą??