reklama

Wszystko dla maleństwa

ja niby tez wszystko mam, a jak zaczne kupowac, to pewnie z 1000 PLN wyjdzie. wszystkie te *******y niby pare zlotych, a jak sie doda do siebie, to wychodzi okragla sumka ... w przyszlym tygodniu mam zamiar zrobic liste, czego mi brakuje ...
 
reklama
Tunia Ty tam zaczynaj juz kupowac powoli rozne rzeczy bo potem zwariujesz jak podliczysz koszta,

a myślisz żebym nie chciała już mieć wszystkiego? Kupuję na razie ubranka, których mam już dość sporo, całe wielkie pudło właściwie, ale mam po drodze jeszcze własny ślub za który płacimy sami bo teściowie nawet nie raczą zapytać czy się nie dołożyć, a moi rodzice mieli ostatnio strasznie dużo wydatków, mama mówiła, że coś dorzuci, ale wolę się ubezpieczyć i nie liczyć na jakiś kokosy z jakiejkolwiek strony, i jeszcze restauracja do zapłacenia, bo najpierw była zaliczka, a reszta po imprezie, garnitur, sukienka, obrączki, jeszcze kupno łóżka małżeńskiego bo jeszcze nie mamy w nowym mieszkaniu, za tydz do koperty koledze też trzeba włożyć bo zaprosił na wesele, więc na wrzesień limit kasowy mam wyczerpany, będę coś próbować z ubranek jeszcze we wrzesniu, wózek i nosidełko planuję kupić na przełom października/listopada, łóżeczko jest w piwnicy u teściów, materacyk jest, w październiku pójdę po inne rzeczy typu kołderki, kocyki, śpiworek, rożek i kombinezonik, kosmetyki można kupić za jedną wizytą w sklepie więc to nie problem... mam listę i powoli w niej odkreślam co już mamy,
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mówie wam jakie jaja z tym moim wózkiem....
napisałam do babeczki maila, z potwierdzeniem transakcji, że pieniadze już wyszły z naszego konta. i dostałam odpowiedz że pomyliliśmy się w numerze konta...że zamiast 23, powinno być 24, no i cały nr konta wkleiła i co się okazało?? ze jej nr konta jest inny zupełnie niż ten który podała na all!!!!!!!!! no więc mój mąż zadzwonił do niej żeby tą sytuację wyjaśnić...kłóciła się z nim że to nie jej sprawa że pomyliliśmy nr konta.... jak kuźwa pomyliliśmy - jak ona taki nam podała pierwotnie! co najlepsze oba nr konta to ten sam bank, a nawet ten sam oddział.......mąż się wkur**** zapakowaliśmy pupy w samochód i pojechaliśmy do banku gdzie nie dowiedzieliśmy się nic oczywiście....Ale w między czasie zadzwoniła do nas ta babka i mówi że faktycznie zaszła pomyłka...że ona robiąc aukcję przypadkowo zamiast swojego nr konta, skopiowała nr jakiegoś swojego klienta, i że w poniedziałek wyśle wózek, a pieniądze sama będzie się starała wyegzekfować od osoby, której to nr konta podała na all.....MASAKRA!! jak można być taką niemotą??
 
ewwe no masakra jakas w ogole .... :/ szlak chyba by mnie trafil jakby mi ktos taki nr zrobil... dobrze chociaz ze sie przyznala ale teraz powinna za free ci wysac ten wozek bez kosztow za przesylke za to ze z morda tak wyskakiwala a wy musieliscie jeszcze jezdzic masakra jakas w ogole. :/
 
Ewwe - wy to macie przygody:szok:
Mnie się też czasem trafia allegrowicz o ujemnym IQ, ale z takim kretynizmem jeszcze nie miałam do czynienia:dry: Dobrze, że w końcu się przyznała, bo mogłaby tak iśc w zaparte, a wy mielibyście tylko przeprawy z all, albo z policją.

Jak tak czytam o waszych zaawansowanych zakupach, to mam wyrzuty sumienia. Ja to wszystko odkładam na październik, teraz muszę pozamykac sprawy w pracy i strasznie mnie to pochłania:dry:
A już mi się syndrom gniazdowania włącza...
 
to jest właśnie to ryzyko zakupów w necie, najważniejsze żeby wózek doszedł, mnie ostatnio jak Wam pisałam baba wysłała do warszawy ubrania, ale zgodziła się je wysłać drugi raz do suwałk za dodatkową opłatą za przesyłkę, a na tamte będzie czekać aż jej wrócą ze zwrotu, oby wróciły, bo jeszcze mi każe drugi raz płacić,

ale jak Wam powiedziała, że bedzie sama dochodzić żeby odzyskać te pieniądze to przynajmniej tyle dobrze
 
reklama
Siedzieliśmy dziś godzinę po śniadaniu i mamy listę zakupów dla Małego rozpisaną na najbliższe 2 miesiące :) Początkiem listopada chcielibyśmy już wszystko mieć :)
Mąż usilnie próbował wcisnąć w nią sprzęt grający dla siebie, ale ponieważ celuje w "klocki" od 8 tys. w górę, to chyba będzie musiał jeszcze poczekać ;)
I tak jestem przerażona kosztami, które nas jeszcze czekają. Dobrze, że w Krakowie jest dodatkowe becikowe, to nas trochę podratuje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry