reklama

Wszystko dla maleństwa

reklama
Faktycznie - drogie to, choć fajnie wygląda.
Dziewczyny ja ostatnio odkryłam fajny sklep z ubrankami i nie tylko - Pepco. To jest cała sieć, więc pewnie w waszych okolicach też są. Mają świetne ceny - kupiłam tam przepiękny pajacyk za 8 zł, kaftaniki po 4 zł i czapeczki po 2 zł. Wszystko bawełniane i oczywiście nowe. :-)

Adresy sklepów są tu: http://www.pepco.pl/
 
AA tak tak:) Pepco jest super, i to nie tylko przez wzgląd na ubranka dla naszych maluszków, bo tam wszystko do domu jest :) i tanio i fajnie. A czapeczki po 2 zeta mówisz?? to chyba sobie jutro pójdę bo mam rzut beretem i polookam sobie:)
 
A co myslicie o kompletach pościeli do łóżeczka z wszelkimi bajerami?? Mnie sie strasznie podoba taka:
14ele.pościel HAFTY z moskitierą 90x120 MILPOL (1150700758) - Aukcje internetowe Allegro

oo wow Wiolcia fajne:) ale jakieś jakby drogie?:) przynajmniej dla mnie...szkoda że człowiek jest ograniczony przez fundusze...

Nie jest to takie całkiem drogie. Choć - może trochę... Ja ostatnio kupiłam taki zestaw w sklepie "stacjonarnym":
- materac kokos-gąbka-kokos
- kołdra + 2x poszewka
- poduszka + 2x poszewka
- 2x prześcieradło na gumkę
- 2x ochraniacz na łóżeczko + 2x poszewka na ochraniacz ;)
- przewijak (taki nakładany na łóżeczko, bo miejsca mało na kolejny stelaż w pokoju)

Wszystko oczywiście z bawełny 100-procentowej. I w sumie wyszło za to ok. 400 zł. Biorąc pod uwagę, że sam materac jest dość drogi, to uważam, że nie tak tragicznie...

Te zestawy są kiepskie, jeśli wie się konkretnie, czego się chce, a właściwie - czego się nie chce. Mi się na przykład nie podobają te baldachimy i wolę zapłacić sobie więcej za porządny materac albo łóżeczko (już gdzieś pisałam, że zdzierają straszną kasę już za same wyjmowane szczebelki...), zamiast kupować zestaw, w który wliczona jest cena za baldachim i stelaż do niego. Ale jeśli ktoś będzie używał tego wszystkiego, to pewnie bardziej opłaca się brać w zestawie. Tylko trzeba pamiętać, że wszystko jest tam pojedyncze, a dwa zestawy to zdecydowanie za dużo ;)
 
Nom troszkę drogo... może uda mi się znaleźć taką wersję w miarę tańszą ;-) Ja wiem, że baldachim to tylko kurz zbiera ale taaaaak mi się podoba, że muszę go mieć :-D To co wrzuciłaś Missiiss też jest bardzo fajne tylko bardziej mi sie podoba moskitiera z tiulu. Właściwie to można by było taka uszyć bo to nic ciężkiego... ale efekt może nie być taki sam.
 
ja to muszę tylko kupić materac do łóżeczka a resztę wszystko mamy od teściowej. tzn. jeszcze nie jest u nas bo narazie nie mamy miejsca, ale teściówka wszystko ma schowane. baldachim też jest ale ja chyba go nie będę zakładać. a jeżeli chodzi o materac to na pewno nie kupie jakiegoś zwykłego i taniego bo w to akurat warto zainwestować więcej kasy, żeby był porządny a nie z czegoś sztucznego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry