my będziemy mieć łóżeczko ciemnobrązowe, dostaniemy, kupię tylko materac, ceratkę i ochraniacze, i pewnie pozytywkę taką z jakimiś zabawkami wiszącą, komodę na rzeczy maleństwa przeznaczę to co już mam z ikei, trzyszufladową i na niej postawie sobie przewijak, komoda w jasnej okleinie, jak oglądam to mnie korci żeby mieć komplet mebelków i jakieś wypady w tym łóżeczku, ale ostatecznie to zbędny wydatek, ładny pokoik będę urządzać jak dziecko podrośnie i już będzie mogło spać w osobnym pokoju i będzie go ciekawić to, że ma swój kąt z własnymi mebelkami,
a na wózek zdecyduję się dwuczęściowy: gondola i spacerówka, są tańsze od tych trzyczęściowych, bo one w sklepie np kosztują ok 1100 zł, a za połowę tego kupię 2-cześciowy, a wolę kupić nosidełko/fotelik atestowany za więcej kasy, i tak wyjdzie cenowo na to samo jakbym kupiła 3-częściowy wózek, zresztą nie wiadomo czy się nam grudiówkom przyda gondola, bo te spacerówki też można na leżąco rozkładać, a jak dzidek zacznie mi siadać, to go spacerówki przesadzę, koleżanka C., która ma dziecko urodzone w listopadzie mówi, że w ogóle z gondoli nie skorzystała, że w zimie jak musiała to dziecko w nosidełku samochodowym zabierała, no zobaczymy....