• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wszystko o karmieniu ;)

reklama
dałam małemu spróbować arbuza:tak: jeju, aż się trząsł, tak mu chyba smakowało:-) a jak skończył, to wielki ryk, który ukoił (z trudem) chrupek:-p
niestety, tak się rzucał na tego arbuza i tak wielkie kawałki odgryzał, że się krztusił. Musiałam mu wygrzebywać z buzi, bo nie dawał rady pogryźć:zawstydzona/y:
 
asjaa mój nie ma problemu z kawałkami... w buzi tak długo żuje aż dziąsłami w końcu przeżuje :)... A arbuza u nas też ciężko zabrać. Tum bardziej teraz jak drugi ząbek idzie.
 
No i mamy sposób na obiady. Po prostu muszą być normalne - z talerza. U Rodziców zrobiłam eksperyment - utłuczone ziemniaczki, marchewka i brokuły ugotowane na miękko na parze i uduszone na miękko mięsko z kurczaka. Franol wsunął gałkę ziemniaków, trochę zielonego i kilka porządnych kawałków mięsa. Bałam się o mięso - czy pogryzie, ale dał radę. Także chyba kończymy z papkami. Będą normalne zupy i normalne obiady - bez soli oczywiście. Przynajmniej do roku.
 
My dziś zadebiutowaliśmy kiwi.
Pierwszy raz też dostał jedzenie z talerza od mamy:tak:, he he. Sam ziemniak co prawda ale jednak:-D.

Też dawałam kiwi i ziemniaczki też ze mną wcina jak jem.A kiedyś dałam mu makaronik z gulaszem,ale bez mięsa bo za duże kawałki,tak tylko namoczony w sosiku.Też nieźle wcinał hiihih.
 
reklama
o wlasnie ja mam fasolke szparagowa z dzialki i nastepnym razem ugotuje malej do zupy, albo do ziemniaka, jak mi sie bedzie chcialo haha

A dzis miala buraczkowa, ale pyyyycha byla. z kopereczkiem. sama bym taka zjadla. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry