Mój Pulpet też raczej mało-jadek. Wg zaleceń powinna jeść trzy razy dziennie mm po 210 ml. A ona rano - 120, po południu 90, i tylko na wieczór czasem wciągnie 180. Ale w nocy jeszcze podjada - raz 60, drugi raz 90. 600 ml to nie daje, a i tak brzuszek ma jak mały Budda. Z zupkami/potrawkami też trzeba cudować, żeby te 120 ml zjadał.
Sarka - jak daję bułę ja, to sie nie dław. jak dostaje do łapki, to zawsze użre za duży kawał i się krztusi - minus posiadania zębów. O kaszach jakoś zapominam ciagle. Jedynie jaglana daję czasem do zupy. Ale Milunia już chyba po ekspozycji? To i glutenowe kasze juz można podawać.