u nas Miki wody pić nie chce. teraz zacznę mu dodawać cytryny i zobaczymy czy to coś da.
a poza tym ten głodomor pożarł pełen talerz obiadu i domagał się więcej. no więc nałożyłam mu drugą równie wielką porcję z nadzieją, że się ze mną podzieli no ale gdzie tam. zjadł kolejny pełen talerz
no a że mi dzisiaj inwencji twórczej do gotowania brakowało to zjadł ziemniaki z brokułem i jajko do tego. ja nie wiem gdzie to mieści
a poza tym ten głodomor pożarł pełen talerz obiadu i domagał się więcej. no więc nałożyłam mu drugą równie wielką porcję z nadzieją, że się ze mną podzieli no ale gdzie tam. zjadł kolejny pełen talerz
no a że mi dzisiaj inwencji twórczej do gotowania brakowało to zjadł ziemniaki z brokułem i jajko do tego. ja nie wiem gdzie to mieści
jest smak
!
) to trzeba dać mocną! Bo rozwodnione herbatki to 'śmieć', który w tak małym organizmie robi więcej szkód niż normalna mocna zaparzona herbata i nie istotne niby czy to owocowa czy czarna.