reklama

WYNIKI BADAŃ

Odebrałam wyniki z krzywej cukrowej. Przed obciązeniem miałam 75, a po godzinie i 50 g słodyczy 109. Wynik w normie:-) . Byłam też u lekarza, bo kazał przyjść za 2 tygodnie. Rozwarcie nie postępuje, w dalszym ciagu na pół opuszka, ale na wszelki wypadek od poniedziałku mam zwolnienie i to do 28 listopada:eek: . A to się w pracy ucieszą:szok:
 
reklama
Odpoczynek w domciu na pewno dobrze Ci zrobi MISKA!
Mi tu jeszcze na obczyznie glukozy nie robili (nie wiem w ogole czy beda, na razie na to sie nie zanosi), lekarka przyslala mi tylko poczta recepte na zelazo, bo go mam podobno malo. Malo zelaza= anemia? Czy niekoniecznie? :baffled: Jak to jest?
 
a ja dziś właśnie wyjeżdzam do poznania, bo jutro o 7.00 mam wstawke na izbię przyjęć w szpitalu, wszystkie badania biochemicze krwi będe miała robione łącznie z glukozą, zapowaida się milutki dzień...:baffled:
 
sawa13, powodzenia i milych badan:-p

susumali, jak przepisala ci zelazo po obejrzeniu wynikow to pewnie lekka anemia. ale to nic groznego dla dzidzi. raczej na twoja niekorzysc bo maly potworek za duzo z ciebie zabiera a ty za malo uzupelniasz w jedzonku. ale jak pobierzesz zelazo to wszystko wroci do normy (ja tez biore i wyniki coraz lepsze).
 
hej, ja tez wyniki mam raczej kiepskie :-( rowniez biore zelazo, oprocz tego Fenoterol z Isoptinem na skurcze, mam prikaz, aby duzo lezec - ciekawe jak to zrobic majac placzacego sie 10miesiecznego niemowlaka obok kolan ?? 6 mam kontrole, mam nadzieje, ze bedzie lepiej.
 
ja wczoraj dałam sobie upuścić z pół litra krwi, dzisiaj idę po wyniki
mam nadzieję że glukoza dobrze wyjdzie
no i że przeciwciał nie mam... i że je wogóle zrobili bo jak wczoraj pytałam kiedy będą wyniki to baba na mnie gały wybałuszyła "a to pani miałą Coombsa pobieranego?" ja jej mówię że nie wiem co mi pobrały ale skierowanie miałam więc raczej powinnam mieć wrrrrr babiszon okropny
no i hemoglobina mnie ciekawi bo jakoś nie mam ochoty na zajadanie się żelazem znów
zobaczymy :-)
 
reklama
Dzis miałma robiona glukoze i wynik po godzince 95 całkiem niezle
krewke mi tez pobierali do morfo. i wynik powiem ze nawet poza mała anemia to nic nowego a i mocz -dobry!

tylko mnie reka boli bo jakis rzeznik był z tej laborantki i musiała sie wkuc i sobie ta igła pokrecic w zyłce a zanim pobrała 3 fiolki to bolało jak cholera.
wredne babsko :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry