Popieram w 100%! Ja też miałam Medela Swing i jest GENIALNY - teraz też taki kupię jeszcze przed porodem

Ani jednego minusa tego laktatora bym nie umiała podać - teraz nawet myślałam nad kupieniem Medela Freestyle (na dwie piersi jednocześnie), ale chyba znów zdecyduję się na Swing

Był okres, że miałam tyle pokarmu, że biedny Staś się ogromnie krztusił, wtedy odciągałam (i ewentualnie mroziłam) do uzyskania lekkiego zmięknięcia piersi, tak żeby odciągać i dawać potem do picia to też mi się zdarzało, dlatego w mojej ocenie to laktator jest czymś co MUSZĘ MIEĆ