Marma
Mama Kacperka i Przemka
Ja szykuję 3 torby. Jedna z podstawowymi rzeczami dla siebie na poród i zaraz po i dla maluszka. Drugą co by mi mąż już na spokojnie do pokoju przyniósł, żebym nie musiała z tym wszystkim latać z sali do sali. Trzecią torbę z samymi rzeczami do wyjścia dla mnie i Kacperka.
Ja właściwie to jedną torbę do szpitala mam spakowaną ale taką gdybym musiała tam zostać i poleżeć.
Ja właściwie to jedną torbę do szpitala mam spakowaną ale taką gdybym musiała tam zostać i poleżeć.
;-)
Może jednak w dwie mniejsze
Ja do danej torby schowalabym z 3 rzeczy a on da rade 10 i to jeszcze ladnie poukladane 