reklama

Wyprawka do szpitala

reklama
Ja też słyszałam że czasem do łyżeczkowania nie dają znieczulenia.:baffled: Ale p[onoć to czuć tylko takie ciągnieńcie. Ale to się okaże.
Ale to chyba zależy od lekarza
Ja tak sobie myśle że jak już będę miała mojego synka na świecie to już będzxie mi wszystko jedno czy po takim bólu jeszcze trochę poboli.
Pożyjemy zobaczymy:sorry2:
 
A ja mam niby wszystko do szpitala kupione (oprocz kapci, ktore zaczełam nosic po domu i zniszczyłam, własnie, musze dokupic), ale wrzucone w szafie, musze w koncu spakowac to do torby, he he :-D Musze sie jeszcze dowiedziec co potrzebuje dla dziecka u mnie w szpitalu :baffled: Normalnie zielona jestem i nieprzygotowana, ale rodzic bym juz chciała he he :-D
 
U mnie już torba od tygodnia spakowana :tak:. Na ostatniej wizycie u lekarza, dowiedziałam się,że mam zabrać jedynie kosmetyki i przybory higieniczne dla siebie. Do tego kapcie, koszule, stanik do karmienia, szlafrok, smoczek,kocyk i ubranko na wyjście dla małej. Szpital posiada kosmetyki dla dziecka, ubranka, pampersy, bieliznę dla mamy (koszule, majtki bawełniane i jednorazowe), podkłady ginekologiczne i tp. Mimo tego,że nie potrzeba zabierać wielu rzeczy, to i tak zapakowałam trochę więcej :tak:,a nawet dużo więcej :zawstydzona/y: (no wiecie tak na wszelki wypadek :-p)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry