reklama

WYPRAWKA :)

Moja bratowa jak Gabriel był mały miała delikatne problemy, bo Mały się "zapowietrzał". Podobno teraz bardzo dużo dzieciaczków to ma, ale jest to stosunkowo nie groźne i wystarczy jak się go szybciutko podniesie jak nie umie złapać powietrza. Strachu się wsyzscy najedliśmy, ale potem mu samo przeszło....
 
reklama
suiper masz już w domku te dwa najwazniejsze
hihi łóżeczko i wózek
a ja nadal nadal cierpliwie czekam nie wiem do kiedy do lutego??? :(
 
my stwierdzilismy ze teraz kupimy to co najdrozsze bo potem krucho z kaska moze byc (nazbieralo sie wydatkow na poczatek roku), pozostanie nam dokupic takie juz nieco tansze rzeczy.staram sie nie myslec o przesadach :)
a zastawialyscie sie nad zakupem podusi do wozka??
 
nio
ja juz pisałam ze wieksze zakupy po weselu
bo teraz na to wszystkie kasiorki idą
a potem poszaleje po sklepach dziecięcych ;D
 
moja mama uparła sie na jaska i takie sliczne powłoczki...

jak bym mały - nie wozilismy, a poxniej sam wyrzuał - ładnie wygląda, ale na niewiele sie przydaje ;)
 
a ja dalej nic nie mam i nigdzie nie łażę więc nie wiem chyba zam oówię przez internet ale znając żtcie na ostatnią chwilę jak zwykle
suknię śłubną kupowałam 3 tyg przed śłubem w sumie wszystko ząłatwialiśmy 3 tyg przed śłubem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry